Jeśli lubisz kosmetyki Avon, a współpraca z wieloma nowymi osobami sprawia ci przyjemność, warto pomyśleć o pozostaniu konsultantką Avon. Jakie masz z tego korzyści? Przede wszystkim kupując poprzez Klub Avon otrzymujesz rabaty do 40% a dodatkowo odbierzesz prezenty za zamówienia w programie dla nowych osób. Sama rejestracja Avon jest szybka i prosta. Od momentu założenia konta możesz już zacząć działać. Dodatkowo dostaniesz pakiet startowy w pełni za darmo. Co istotne, nie musisz zamawiać produktów co katalog. Jest to więc bardzo ciekawa opcja dla osób, które chcą sobie dorobić w wolnej chwili.

sobota, 24 grudnia 2022

Wesołych Świąt!

 


Wesołych Świąt moi kochani!
Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia, pełnych radości,
ciepłych w sercu, mroźnych na zewnątrz,
rodzinnych i tych wymarzonych!
Aby radość tych dni nie opuszczała Was cały najbliższy rok!
Wesołych Świąt!
Angelika

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Świąteczny makijaż!

Ho ho ho!
Czas leci jak szalony! Już za 4 dni Wigilia! A ja mam dzisiaj dla Was propozycję makijażu na Święta. Coś dość wyraźnego ale nie przytłaczającego. Myślę, że sprawdzi się ten makijaż na wiele okazji oraz dla wielu osób. Osobiście kocham makijaż, który na otwartym oku robi efekt wow a na zamkniętym jest trochę bardziej stonowany. Wiecie co to oznacza? Ładna kreska, rzęsy oraz dobrze wymodelowana dolna powieka.


Zdjęcie powyżej ładnie pokazuje jak makijaż wygląda na zamkniętym oku. Kreska została wykonana czarnym cieniem, który później został przydymiony brązem. Uzyskałam dzięki temu fajny, miękki efekt. Jeśli chodzi o trwałość takiej kreski, nie musicie się przejmować. Mam opadającą powiekę i makijaż wyglądał ładnie przez ponad 12 godzin.



Jak podoba wam się taka propozycja? Kto stawia na wystrojenie się na Święta?
Chcecie w tym roku również propozycję na sylwestra?
Do zobaczenia!
Angela

poniedziałek, 12 grudnia 2022

Przepis na nasz grzaniec!

Cześć!
Grudniowy alkohol to oczywiście grzaniec. Mam wrażenie, że z roku na rok jest coraz bardziej popularny. W tym roku nawet Lidl zaoferował nam kilka propozycji. Ja mam dzisiaj dla was bardzo prosty przepis na ten trunek. Oczywiście jest wzbogacony o kilka przypraw.

Przyznam się Wam, że ja pierwszy raz próbowałam grzańca ze trzy lata temu i nie przypadł mi do gustu. Głównie przez to, że pływało w nim wiele przypraw co oczywiście mi przeszkadzało. Dlatego też ten przepis finalnie nie posiada nic w środku.

Przepis:
•butelka czerwonego bądź białego grzanego wina
•1 pomarańcza pokrojona w plastry lub ćwiartki
•1/4 szkl. cukru (opcjonalnie lub jeśli nasze wino jest mało słodkie), ja często też dodaję łyżkę miodu
•odrobina startej skórki z cytryny
•5-7 goździków
•1 mandarynka
•można też dodać 1-2 pałeczki cynamonu

Wykonanie jest bardzo proste, wlewamy wino no garnka wraz ze wszystkimi składnikami. Całość co jakoś czas mieszamy i pilnujemy, żeby wino się nie zagotowało! Trunek przelewam do filiżanek bądź kubeczków. Odławiam wszelkie pływające dodatki, oprócz plastrów pomarańczy. I gotowe! Mam nadzieję, że będzie Wam smakować.

Do zobaczenia!
Angelika

niedziela, 4 grudnia 2022

Christmas Market! Mainz, Wiesbaden, Frankfurt

Cześć, cześć!
Rok temu byłam odwiedzić Justynę w Moguncji. Z tego wyjazdu udało mi się dodać kilka postów z fotorelacją z tego czasu. Tutaj podrzucam link:
Frankfurt nad Menem
Spacer po Moguncji
Jarmark Świąteczny we Frankfurcie
Jarmark Świąteczny w Moguncji
Oprócz zdjęć nagrywałam również filmy. Jeśli jeszcze nie wiecie, od pewnego czasu nagrywam sobie takie urywki i sklejam je w krótkie filmy na pamiątkę. Tak też właśnie zrobiłam na tym wyjeździe. I mam dzisiaj dla was premierę właśnie filmu z Niemiec! Zimą nie miałam czasu go skończyć, wiosną ten klimat świąteczny mnie nie pociągał a teraz idealnie znalazłam na ten film motywację.
Mam nadzieję, że miło Wam on umili np. poranną kawę. Zdradzę Wam również w tajemnicy, że w tym roku również planuję wyjazd na pewien Jarmark Świąteczny. Jesteście zainteresowani filmem? ;)
Do zobaczenia!
A.

niedziela, 27 listopada 2022

Fit Świąteczne cynamonki!

Hejka, cześć!
Czas leci jak szalony i mamy dzisiaj już pierwszą niedzielę adwentu! Aż sama nie mogę w to uwierzyć...
Ostatnimi latami starałam się w jakiś sposób tworzyć atmosferę na blogu, jakiś blogmas 24 dniowy ;) Jednego roku zrobiłam również vlogmas. Trochę się zastanawiałam co zrobić w tym roku. Uznałam, że blogmas ograniczy się do niedziel adwentu a postaram się za to nagrać vlogmasy. Planowo grudzień jest intensywny więc myślę, że będzie fajnie. Nie wiem kiedy Wam to udostępnię ale na pewno zobaczycie.

Dzisiaj natomiast mam dla was przepis na fit smakołyki, które królują ostatnio dosłownie wszędzie! Mowa oczywiście o cynamonkach. Myślę, że oprócz pierników, fajnie wpisują się one w okres przedświąteczny. A skoro mi udało się je zrobić w warunkach akademika, to Wam również się uda!

Składniki:
Ciasto:
-250 g mąki
-80 ml mleka
-10 g drożdży
-2 łyżki cukru
-15 g masła
-1 jajko

Drożdże rozpuszczamy z cukrem, dodajemy lekko ciepłe mleko oraz łyżeczkę mąki i rozczyn odstawiamy do wyrośnięcia. Wyrośnięty już rozczyn dodajemy do przesianej mąki razem z masłem, łyżką cukru i jajkiem. Wyrabiamy ciasto, aż przestanie kleić się do rąk, a następnie odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po tym czasie ponownie wyrabiamy ciasto kilka minut.

Masa cynamonowa:
-20g rozpuszczonego masła
-3 łyżki cukr/słodzika
-1 łyżka cynamonu (ja daję nawet i więcej)

Cukier mieszamy z cynamonem i masłem. Ciasto wałkujemy na grubość ok. 0,5 cm. Smarujemy naszą masą cynamonową i zwijamy w roladę. Kroimy na kawałki ok 1,5cm, smarujemy roztrzepanym jajkiem, układamy na blasze i pieczemy przez około 16 minut (do zarumienienia) w 180°C. 

Ja użyłam blachy do muffinek zamiast zwykłej blachy i wyszło świetnie. Z przepisu wychodzi około 12 sztuk. W zależności od użytych składników kalorie na 1 sztukę to od 130 do 200 kcal. Są to małe bułeczki. Z ciasta wyszłyby około 3-4 normalne cynamonki. Dlatego te są mniej kaloryczne, mniejsza porcja ;) 

Na polewę często wykorzystują białą czekoladę lub lukier. Ja dałam trochę skyra waniliowe. Jednak najlepsze i tak są jeszcze ciepłe, prosto z piekarnika!
Mam nadzieję, że przyda wam się przepis. 

Robiliście już w tym roku cynamonki? Czekam na wasze historie.
Angela

niedziela, 20 listopada 2022

Zakopane 2022, Krupówki i Krzywy Domek

Cześć!
To już ostatni post z serii z Zakopanego. Ostatniego dnia wybrałyśmy się na spacer po Krupówkach a także do słynnego Krzywego Domku. Krupówki nas oczywiście nie zawiodły. Dokupiłyśmy ostatnie pamiątki a także sery. W międzyczasie wybrałyśmy się również na lody, które ostatnio coś sporo podrożały...

Jeśli chodzi o Krzywy Domek to zapłaciłyśmy 20 zł za atrakcje na 5 minut. Totalne dno. Bilety ulgowe są do 12 roku życia. Studenckich nie ma. A zwiedzanie tak na prawdę nie istnieje. Wejdziesz i wszystko jest do góry nogami. Dodatkowo wnętrza jakoś nie powalają poziomem zaawansowania. Dla małych dzieci spoko. Dla dorosłych odradzam. Dodatkowo bardzo mocno zastanawiałam się dlaczego w górskiej chacie wraz z góralem na krześle siedzi Fiona. Ktoś wie?





Domek najlepsze wrażenie robi z zewnątrz. Jednak bez szerokokątnego obiektywu, zwykłym aparatem nie obejmiemy całego ponieważ działka jest tak mała... Na zewnątrz nie ma również żadnej ławeczki. Jest za to jakiś koń dla dzieci ;) Tak więc atrakcja tylko i wyłącznie pod maluchy.

I tak zleciał nam tydzień. Jak to szybko minęło. Ja nie moge uwierzyć, że to było tak dawno ;) Ech.
Do zobaczenia!
Angela

poniedziałek, 24 października 2022

Zakopane 2022, Kasprowy Wierch

Cześć!
Zapraszam Was dzisiaj na drugą i przed ostatnią część wakacyjnego wyjazdu w góry. Jak wiecie drugiego dnia byłyśmy na Morskim Oku i w Dolinie Pięciu Stawów. Buty nam oczywiście przemokły i byłyśmy zmęczone. Jednak na drugi dzień uznałyśmy, że gdzieś i tak pójdziemy. Po prostu będziemy szły wolnym tempem. I padło na Kasprowy Wierch. Oczywiście przed sprawdziłyśmy tylko pobieżnie jak trudna jest trasa. Internet podpowiedział nam również z której strony wejść a z której zejść.

niedziela, 16 października 2022

Dyniowe szaleństwo!

Hejka!
Jesień już króluje w pełni. Kto również ma za sobą sesję z dyniami? Tak, tak ja też :D Na swoją obronę mogę powiedzieć, że faktycznie lubię dynie. Krem z dyni to jedna z moich ulubionych zup. Mam w planach w tym roku spróbować również pumpkin spice latte. Ciekawi mnie czy jest to faktycznie coś smacznego czy to bardziej chwyt marketingowy ;) A wy próbowaliście? Co o tej kawie myślicie?


Z innych jesiennych update'ów wróciłam oczywiście na studia. Praca nad projektami wrze już od pierwszego tygodnia. W tym semestrze projektujemy kompleks kilku budynków. Z czego każdy ma ponad 6 tyś. m2. Do tego ten projekt jest połączony z innymi przedmiotami i zaliczeniami z nich. Ja zajmuje się akademikiem dla studentów. W sumie fajnie jest zaprojektować coś z czego samemu się korzysta praktycznie codziennie.

Z powrotem do Łodzi, powróciłam również na siłownię. Pochwalę się wam, że działam teraz ze zdwojoną siłą. Zakupiłam plan treningowy od Satinvy, który faktycznie jest dużo fajniejszy niż moje jakieś losowe wybory i plany. Jeśli nie słyszeliście to Asia od końca września prowadzi również wyzwanie. Trzeba zakupić jej ebooka, zrobić zdjęcia przed i w połowie stycznia pokazać swoją metamorfozę. Pierwsze miejsce to aż 1000 zł i produkty z jej sklepu. Więc nagrody są fajne. Zdjęcie 'przed' mam. Jeśli treningi dadzą fajny rezultat to też może wyślę swoje zgłoszenie. Zobaczymy. 
Ogólnie fajnie jest wrócić do takiej rutyny i tworzeniu czegoś kreatywnego (studia). Brakowało mi tego. Nie mówię, że wakacje są złe ale rutynę też lubię.

Powoli odliczam już dni do Świąt ;D Haha. Myślę, że w tym roku nie będę robić blogmasa z 24+ postami... Tylko dodam kilka tematycznych postów. Może nagram vlogmasa jak dwa lata temu. Bądź co bądź jest to świetna pamiątka jak np. lepimy razem pierogi. 

Miłego wieczoru! 
Do zobaczenia.
Angela

poniedziałek, 10 października 2022

Zmysłowy makijaż w brązach!


    

Hejka, cześć!

W te wakacje stworzyłam jeden z moich nowych popisowych makijaży. Cały w matach, dominują kolory brązowe z dodatkiem czarnej ale przydymionej kreski. Taki makijaż bardzo ładnie podkreśla oko. Dodatkowo jest on świetną propozycją dla osób, które chcą wieczorowy makijaż, który będzie wyrazisty ale jednak nie aż tak mocny. 

Do makijażu użyłam palety z Glamshopu Bohemy a także palety Wedding Vibes. Na obie linie wodne również nałożyłam czarny/brązowy cień aby uzyskać dość miękki efekt. Czarny eyeliner byłby zbyt ostry. 

Całość dopełnia subtelny makijaż twarzy, brwi wykonane techniką mydełka a także satynowe usta w kolorze nude.

Dodatkowe walory takiego makijażu to oczywiście jego uniwersalność. Ja spasowałam go z czarną sukienką. Jednak tak na prawdę pasować będzie do praktycznie każdej kreacji. 


Ręka w górę kto też lubi takie makijaże!
Do zobaczenia.
Angela

niedziela, 2 października 2022

Wspomnienia z wakacji 2022

Cześć!
Dzisiaj jeden z bardziej prywatnych postów. Jako, że ostatnio sporo się działo, uznałam, że zrobię post ze wspomnieniami z wakacji. Taka mała fotorelacja. Możliwe, że podsumowanie roku też zrobię. Fajnie jest uporządkować sobie trochę te zdjęcia i wspomnienia. Myślę również nad założeniem albumu i zacząć ponownie wywoływać zdjęcia. Wywołane zdjęcia mają swój urok. Kto nadal to robi?

wtorek, 27 września 2022

Wspomnienia ze studiów. Fotorelacja.

Cześć!
Już za tydzień zaczyna się nowy rok akademicki. Dla mnie będzie to nowy rok akademicki a także nowy stopień studiów. Obroniłam się i dostałam się na drugi stopień architektury. I żeby trochę podsumować ten okres, postanowiłam zrobić małą fotorelację. Mam też nadzieję, że dzięki temu nie zaginą mi te zdjęcia ;) Wiem, że w większości nie ma na nich osób. Chciałam bardziej pokazać same studia i zajęcia a nie każde selfie. 

niedziela, 18 września 2022

Rzym

 

Cześć!
Ostatni post z serii z Włoch pojawił się... dawno. Dużo działo sie pomiędzy i brakowało mi czasu na przygotowanie zdjęć do posta. Wiem, że brzmi to dość płytko, bo co to jest kilka zdjęć... Ja mam jednak z całego wyjazdu kilka tysięcy zdjęć. A dzisiejszy post to początkowo było 850 zdjęć. Selekcja nie jest najłatwiejsza ;) Zwłaszcza z takiego miejsca jak Rzym!

Nasza wycieczka zaczęła się od tego, że autobus podwiózł nas pod Watykan. I z tego miejsca praktycznie każdy zaczął zwiedzanie. Szczerze mówiąc nigdy nie pomyślałabym, że kiedyś zobaczę Watykan na własne oczy. A Bazylikę Św. Piotra owszem omawialiśmy na zajęciach... Jednak mówić o czymś czego sie nie widziało a zobaczyć to na własne oczy, to dwie różne bajki. Bazylika robi niesamowite wrażenie. Jej monumentalność na zewnątrz jak i wewnątrz robi na prawdę niezapomniane wrażenie. Dodatkowo wykończenia najmniejszych detali, złoto i marmur. Aż ciężko to opisać. Na miejscu zobaczyliśmy również grób Jana Pawła II. 

niedziela, 4 września 2022

Zakopane 2022, Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów


Cześć Kochani!
W tym roku na blogu pojawi się chyba największa liczba postów podróżniczych. W lipcu byłam wraz z mamą i siostrą w Zakopanem. Mam dla Was małą fotorelację a także kilka historii jakie nam się przydarzyły podczas wyjazdu. Jako, że mam dość sporo zdjęć i treści uznałam, że podzielę to na dwa posty. Druga część już niedługo.

niedziela, 28 sierpnia 2022

Najpiękniejszy zamek jaki widziałam! Gołuchowo!

Cześć kochani! 
Obiecuję sobie, od nowego roku będę systematyczna i będę dodawać zdjęcia z max miesięcznym opóźnieniem czy to na bloga czy to na social media. Szczerze mam z tym problem. Mam kilka fajnych zdjęć ale po przyjeździe z danego miejsca byłam zapracowana, nie miałam czasu żeby coś wstawić i tak oto zdjęcia leżały w otchłani laptopa.
W Gołuchowie byliśmy rok temu. Mimo to chcę Wam pokazać jakie to miejsce jest piękne! Gołuchowo jest małą miejscowością pod Kaliszem. Możecie to miejsce kojarzyć z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest jezioro Gołuchowskie a drugie to malowniczy zamek! Sami zobaczcie jaki jest piękny. Jako małe dziecko uznałabym, że jest to Disneyland ;) Zamek otacza dość spory park. Oczywiście można wejść również do środka. Nam niestety brakło na to czasu.








Jezioro Gołuchowskie również skradło moje serce. Posiada ono parkingi, miejsca z jedzeniem, molo a także dość ładną plażę. Jest również ogrodzone kąpielisko oraz ratownik. Tuż obok barów znajduje się plac zabaw dla dzieci a także jakieś zjeżdżalnie dmuchane. 
Fajną częścią plaży są trzcinowe parasolki. Pięknie to wygląda. Dość tak egzotycznie. Do tego fajny aspekt jak ktoś zapomni swojego parasola. Są one jednak dość mocno oblegane przez ludzi. 






Czy ktoś z Was był w Gołuchowie? Jak wam się podobało?
Do zobaczenia!
Angelika

niedziela, 21 sierpnia 2022

Best shapewear for you!

Hi loves! 

Today I have a little surprise for you. As the wedding season is in full swing, we need to take care of our appearance not only from the outside through makeup or hair, but also through well-fitting and modeling underwear. Today I would like to introduce you to a few products that will help us model our curves very nicely.

Cześć kochani!
Dzisiaj mam dla was małą niespodziankę. Jako, że sezon weselny jest w pełni, musimy zadbać o nasz wygląd nie tylko od zewnątrz poprzez makijaż czy włosy ale również poprzez dobrze dopasowaną i modelującą bieliznę. Chciałabym wam dzisiaj przedstawić kilka produktów, które bardzo fajnie pomogą nam modelować nasze krągłości.


I will start with the product that I like the most. This is of course the best shapewear for tummy and waist. As I'm a size M, I'm a typical midsize. This means that my figure cannot be called either slim / thin or thicker. It is just something in between. I think most people are of a similar figure. Looking at our society, most women have an apple figure. Unfortunately, this is not something you want. I think that every woman dreams of a beautiful waist and a flat stomach rather than fat deposits in this place. Unfortunately, nature cannot be deceived. This is where the shapewear like this comes in handy. The Sculptshe Postpartum Recovery Tummy Control Body Shaper model immediately caught my eye. I know that it has postpartum in its name, but let's not get discouraged by this word. On the contrary, it immediately gives us the message that it will be a good model just for 'tummies'. I like the fact that it has a shaping part for both the thighs and hips, beautifully finished with lace. It also shapes the belly nicely through the built-in corset. In addition, we can freely adjust it to our figure. For women after pregnancy, this is a particularly good argument. This model also has straps that will keep the underwear in place. As you can see in the photo, it is black. A beige model is also available, which will also be great for summer outfits.

Zacznę od produktu, który mi się najbardziej podoba. Jest to oczywiście najlepsza bielizna modelująca na brzuch i talię. Jako, że noszę rozmiar M, jestem typowym midsize’m. Oznacza to, że moją figurę nie można nazwać ani szczupłej/chudej ani też grubszej. Jest ona po prostu czymś pomiędzy. Myślę, że większość osób jest podobnej figury. Patrząc po naszym społeczeństwie, większość kobiet ma figurę jabłka. Niestety nie jest to coś pożądanego. Myślę, że każda kobieta marzy raczej o pięknej talii i płaskim brzuchu niż żeby w tym miejscu odkładał się nam tłuszczyk. Niestety natury się nie oszuka. I tutaj z pomocą przychodzi nam właśnie taka oto bielizna modelująca. Model Sculptshe Postpartum Recovery Tummy Control Body Shaper od razu wpadł mi w oko. Wiem, że ma w nazwie postpartum, jednak nie zniechęcajmy się tym słowem. Wręcz przeciwnie, od razu daje ono nam wiadomość, że będzie to dobry model właśnie dla ‘brzuszków’. Podoba mi się fakt, że ma on część modelującą zarówno uda i biodra, pięknie wykończone koronką. A także fajnie modeluje brzuch poprzez wbudowany gorset. Dodatkowo możemy go sobie dowolnie dopasowywać do naszej figury. Dla kobiet po ciąży jest to szczególnie dobry argument. Model ten ma również ramiączka, które będą dobrze pilnować aby bielizna była na swoim miejscu. Jak widzicie na zdjęciu, jest on w kolorze czarnym. Dostępny jest również model w kolorze beżowym, który fajnie sprawdzi się również pod letnie kreacje. 


Another product that caught my eye, I think you also is waist trainer shortsThis model is called SculptsheHigh Waisted Tummy Control Sauna Pants. It is a specially designed model that helps you get your dream figure. The high waist 2-in-1 Sauna Pants Tummy Control Sauna Pants have a built-in slimming belt for waist training. You can train your waist whenever you want. You can wear it at any time. Thanks to this, we can both, for example, clean the apartment and do waist training. Doesn't that sound perfect?

The technology of this product is also very interesting. Polyurethane and neoprene material was used to increase fat burning. The adjustable Velcro closure design allows you to adjust the tightness as needed. In this particular model, we also have a special seam on the buttocks, which also emphasizes and shapes them. And the legs of the shorts are made of breathable material, comfortable and wicking away moisture. I think that this model will be perfect, for example, for yoga or a bicycle. When riding a bike, it is worth having longer shorts that will not rub you while riding. And then it will look super hot. 

Kolejnym produktem, który wpadł mi w oko, myślę, że wam również… Jest to model o nazwie Sculptshe High WaistedTummy Control Sauna Pants. Jest to specjalnie zaprojektowany model, który pomaga uzyskać wymarzoną sylwetkę. Spodnie do sauny 2 w 1 z wysokim stanem Tummy Control Sauna Pants mają wbudowany pas wyszczuplający do treningu talii. Możesz trenować swoją talię kiedy tylko chcesz. Można go nosić w dowolnym momencie. Dzięki temu możemy zarówno np. sprzątać mieszkanie jak i robić trening talii. Czyż to nie brzmi idealnie?
Technologia tego produktu jest również bardzo interesująca. Użyty został materiał poliuretanowy i neoprenowy zwiększający spalanie tłuszczu. Regulowana konstrukcja zapięcia na rzep pozwala dostosować szczelność w razie potrzeby. W tym konkretnym modelu mamy również specjalny szew na pośladkach, który również dodatkowo je podkreśla i modeluję. Zaś nogawki spodenek są wykonane z przewiewnego materiału, wygodnego i odprowadzającego wilgoć. Myślę, że ten model będzie idealny np. na jogę czy też rower. Przy jeździe na rowerze warto mieć dłuższe spodenki, które nie będą nas obcierać w trakcie jazdy. Do tego będzie wyglądać wtedy super hot. 


The assortment of the www.sculptshe.com store is really very interesting. Finally, I would also like to mention the special plus size series. It's really nice that the company also remembers about larger size people. This is what I like in the current years in which we live, everyone can finally find something for themselves. Regardless of the size.

Asortyment sklepu www.sculptshe.com jest naprawdę bardzo ciekawy. Na koniec chciałabym wspomnieć również o specjalnej serii plus size. To naprawdę miłe, że firma pamięta również o osobach większych rozmiarów. To właśnie podoba mi się w aktualnych latach w  których żyjemy, każdy może w  końcu znaleźć coś dla siebie. Bez względu na rozmiar.

Sculptshe Plus Size Seamless Adjustable Straps Bodysuit is a very cool base that every person should have in their wardrobe. This model is perfect for both a dress and a shirt with pants. Of course, it is also available in beige. What I like the most is the fact that the plus size models have a large size. Sizes are from S to 6XL! Who is also happy about this fact?

Produkt Sculptshe Plus Size Seamless Adjustable StrapsBodysuit jest bardzo fajną bazą, którą każda osoba powinna mieć w swojej szafie. Ten model idealnie nada się zarówno pod sukienkę jak i koszulę ze spodniami. Oczywiście jest dostępny również w kolorze beżowym. Co najbardziej mi się podoba to fakt, że modele plus size mają dużą rozmiarówkę. Rozmiary są od S do 6XL! Kto również cieszy się z tego faktu?

I heartily recommend you to familiarize yourself with the store's assortment. They have great underwear and a very large selection when it comes to sizes. They are very proud of it!

See you later!

Serdecznie polecam wam zapoznać się z asortymentem sklepu. Mają świetną bieliznę a także bardzo duży wybór jeśli chodzi o rozmiary. Bardzo im się to chwali!
Do zobaczenia!