sobota, 4 kwietnia 2026

Wesołych Świąt Wielkanocnych 🌷

Wielkanoc to dla mnie zawsze czas spokoju, małych przyjemności i rodzinnych spotkań. To chwile, kiedy można się zatrzymać, poczuć wiosnę i… pozwolić sobie na odrobinę słodkości.

Życzę Wam, aby te święta były pełne radości, uśmiechu i ciepła, a każda chwila – nawet ta zwykła – dawała poczucie lekkiego szczęścia. Niech to będzie czas, w którym odpoczywamy, celebrujemy małe momenty i cieszymy się tym, co naprawdę ważne.

Niech wiosenne słońce i dobre towarzystwo dodadzą Wam energii na kolejne dni. Wesołego Alleluja! 🤍

Angelika

niedziela, 29 marca 2026

Ostatnie kadry naszej Londyńskiej przygody!

 

Cześć,
City break to bardzo szybki i intensywny wyjazd ale mimo wszystko polecam. Bardzo miło wspominam ten wyjazd. Ale póki co opowiem wam jak minął nam ostatni dzień. Zdradzę wam, że zobaczył tego dnia budynek, który marzyłam zobaczyć! I się udało... przypadkiem 😉 Uprzedzam tylko, że post zawiera dużo dawkę zdjęć i wspomnień.

*Ciekawostka, na wyjeździe w Londynie byliśmy dokładnie rok temu. Ilość zdjęć i opisanie ich trochę mi zajęło więc uznałam, że ten ostatni post zobaczycie akurat rok po.
Zapraszam!


niedziela, 22 marca 2026

Wiosenny Glow: Jak Odświeżyć Siebie od Głowy do Pięty

Cześć!

Wiosna to idealny czas na reset i odświeżenie, zarówno w wyglądzie, jak i w samopoczuciu. Po zimie nasza skóra i włosy potrzebują troski, a my – kilku nowych rytuałów, które dodadzą energii i pewności siebie. Spisałam kilka dla mnie istotnych aspektów. Zróbmy razem glow up!

Punkt pierwszy: Odświeżyć włosy.

W grudniu zmieniłam cięcie włosów z „na prosto” na „wycieniowane”. Niby nie tak duża zmiana a jednak była dla mnie kolosalna. Włosy inaczej pracują, zrobiły się o wiele krótsze i jest ich oczywiście mniej. Jednak wraz z wiosną chciałabym dodać im delikatnie jaśniejszych pasm przy twarzy. Mam już półroczny odrost więc to idealny moment. Muszę też wrócić do olejowania włosów to jakiś czas. Przynajmniej same końce.

Punkt drugi: skóra z naturalnym blaskiem

Jest na to bardzo prosty przepis: peeling + balsamowanie. Peeling z mielonej kawy na ciało to bardzo fajny eko dodatek do pielęgnacji. Planuję go częściej stosować.

Punkt trzeci: wartościowe posiłki.

Wiosna i pierwsze warzywa to idealny moment aby zadbać lepiej o dietę. A właściwie o ilość spożywanych warzyw. Zamiast suplementów lepiej zjeść np. paprykę. Chciałabym dodać więcej koloru na talerzu: czerwone papryki, marchew, jarmuż – witaminy od środka (+ naturalny glow skóry w pakiecie). Smoothie czy soki wyciskane to coś co częściej powinnam jeść.

Punkt czwarty: więcej czasu z naturą.

Marzec często dobija mnie swoją „szarością”. Dlatego gdy tylko pogoda pozwoli, staram się chodzić na spacery do parku. Spędzić trochę czasu z naturą. Fajnie jest to łączyć np. z zakupami. W drodze do sklepu przejść przez pobliski park. Kiedyś usłyszałam bardzo fajne zdanie: aby się nie znudzić, codziennie należy coś zmieniać. I tak np. robić to poprzez drogę do pracy. Każdego dnia zmienić chociaż 1 odcinek i dodać sobie coś nowego do rutyny.

Punkt piąty: nowy zapach.

Perfumy, odświeżacz czy zapach do auta. Wybierz co lubisz i lepiej do ciebie pasuje.

Wiosna to moment, żeby odświeżyć włosy, skórę, nawyki i energię. Zacznij od małych zmian, które sprawiają Ci przyjemność – reszta przyjdzie sama.

Do zobaczenia!
Angelika

niedziela, 15 marca 2026

TAG: Podróże marzeń.

Cześć!

Spontanicznie zmieniłam plan na dzisiejszy post i zamiast przepisu, który może pojawić się każdego dnia, uznałam, że odpowiem na podróżniczy Tag od Venus. Jak wiecie kocham temat podróży a tagi to bardzo fajny powrót do blogowej przeszłości. Jeśli ktoś ma również ochotę, zapraszam do odpowiedzi. Poznajmy się trochę nawzajem.

Link do odpowiedzi Venus i konkursu: link

TAG: Podróże marzeń

Wymień 5 krajów lub miast w Europie, które chciałabyś odwiedzić i dlaczego ?
Zakładam, że są to państwa/miasta w których jeszcze nie byłam. Kocham podróże i nie chce się ograniczać do typowych destynacji. Chętnie chciałabym odwiedzić Skandynawię np. Oslo/Norwegię. Kolejny punkt możliwe, że zaskakujący to państwa wschodnie Europy. Przed wojną był do Kaliningrad. Teraz niekoniecznie, ale Estonia czy Łotwa? Chętnie. Muszę absolutnie podać Maderę, bo jest to dla mnie Europejski odpowiedni Hawaii. Uwielbiam aktywne podróżowanie więc hiking na Maderze to moje marzenie. Przeraża mnie tylko ten lot a właściwie lądowanie na Maderze… Chorwacja i Słowenia. Słowenia ma podobno piękne miejsca do spływów kajakowych. Jestem jak najbardziej na tak! Ostatni kierunek to Szwajcaria. Sama nie wiem czy ten kraj jest piękniejszy latem czy zimą. . Kiedyś na pewno ją odwiedzę


Wymień 5 krajów lub miasto w poza Europe, które chciałabyś / chciałabyś odwiedzić ?
Kiedyś marzyłam o Nowym Yorku i ogólnie o Stanach. Aktualnie to państwo już tak mnie nie zachęca. Myślę, że są inne kraje, które są dużo ciekawsze. Aktualnie są to: RPA, Tajlandia, Madagaskar, Singapur, Korea Południowa.


Wymień 5 krajów lub miast gdzie chciałabyś / chciałabyś wrócić ?
Wielka Brytania, Grecja, Paryż, Hiszpania, Włochy


Wymień 5 krajów lub miast które chciałabyś / chciałabyś odwiedzić 2026 ?
Wrocław, Paryż, Tajlandia, Alicante (ponownie), może do tego Berlin albo Czechy?


Czy udało Ci się spełnić jakieś marzenie podróżnicze w 2025?
Oczywiście, że tak. Przede wszystkim fakt, że byłam w trzech krajach w tym dwa nowe, uważam za duży sukces. Londyn był od dawna na mojej liście marzeń. Hiszpania nie była a okazało się, że bardzo polubiłam ten kraj.


Zapraszam Was również do odpowiedzi. Chętnie poznam was lepiej ;)
Do zobaczenia!
Angelika

niedziela, 8 marca 2026

Z tym salonem miałam wielkie nadzieje... Rzeczywistość szybko je zweryfikowała

 

Cześć!
W ostatnim miesiącu opowiadałam Wam o wyborze mojej wymarzonej sukni ślubnej i pierwszym salonie, który odwiedziłam. Łącznie byłam w trzech miejscach — aż trzech? A może tylko trzech? Dziś zabieram Was do salonu Najna w Łodzi, gdzie działo się naprawdę sporo.

Pokażę Wam wszystkie „gagatki”, które tam przymierzałam, a uwierzcie mi — ta historia i same suknie to coś więcej niż zwykłe przymiarki. Były emocje, był brak zachwytów… no cóż.

Zapraszam, będzie ciekawie! 

niedziela, 1 marca 2026

Ile naprawdę mam kosmetyków!? Czas powykańczać wszystko!


Cześć!
Zrobiłam ostatnio mały eksperyment – przejrzałam wszystkie moje kosmetyki. Otworzyłam szafki i… wow, ile produktów się tam nazbierało! Do tego mam jeszcze jeden karton z kosmetykami na zapas… Jeśli pamiętacie haul z zeszłego roku, wiecie, o czym mówię. Kremy, sera, maski, lakiery, balsamy – część wciąż w folii, część prawie pełna, a część… no cóż, chyba pamięta poprzedni rok. W tym roku postanowiłam powykańczać wszystko i w końcu skończyć produkty, które leżą od dawna. Jak mi się to uda, zobaczymy za rok – póki co zapraszam na podsumowanie, ile naprawdę mam w swojej kosmetyczce. Może was zdziwić ilość kosmetyków do makijażu…