Cześć!
Ostatnio wkręciłam się w sferę blogową :D Siedzę na waszych blogach i podglądam co tam u was. Miło poczytać i dowiedzieć się co tam i moich blogowych znajomych ;) Wiele razy widziałam pewną zabawę ale zawsze gdzieś to w pewien sposób olewałam? Szczerze mówiąc, nie miałam czasu na dołączenie. Ostatnio również czasu mam mało ale uznałam, że muszę to zmienić i rzucam sobie wyzwanie wzięcia udziału w wyzwaniu niteczek! Masło maślane ale mam nadzieję, że wiecie co i jak. Baner z linkiem zostawiam dla zainteresowanych a resztę zapraszam na moją propozycję majową ;)
niedziela, 24 maja 2026
Nici, nitki i niteczki - Majowy ogród w rozkwicie, propozycja Angeliki.
niedziela, 17 maja 2026
Nasze wyjątkowe zaproszenia ślubne!
Cześć!
Zapraszam dzisiaj na post z serii "z pamiętnika narzeczonej". Chciałam opowiedzieć o tym rok temu ale potem wpadła mi myśl, że wolałabym dodać zdjęcia ślubne na bloga po ślubie... A później już o tym totalnie zapomniałam. Co ciekawe poniżej macie tekst, który spisałam realnie rok temu. Miło do tego powrócić. Zapraszam na historię naszych zaproszeń ślubnych!
"Jesteśmy już w pełni przygotowań do ślubu. Wiele rzeczy mamy już wybranych ale wciąż jest kilka aspektów, które wymagają zorganizowania. Jest już prawie pół roku do ślubu. Gości mamy dość sporo i jest to najwyższa pora aby przejść do tematu zaproszeń. Chciałam wam o tym opowiedzieć, ponieważ jest to generalnie ciekawa historia. Nie planowałam robić ich sama. Bałam się, że wyjdą średnie przy finalnym wydruku, coś nie będzie się udawać i końcowo i tak będzie trzeba zamówić gotowe. Miałam w głowie pomysł na główną idee czyli nasze zdjęcie. Zaproszenia często się wyrzuca, uznałam, że w formie zdjęcia można je zawsze włożyć do jakiegoś albumu. A po naszej sesji narzeczeńskiej byłam już 100% pewna, że wykorzystamy te zdjęcia!
niedziela, 10 maja 2026
Korfu: klify, które skradły moje serce 🤍
Cześć,
Już wielokrotnie o tym wspominałam, ale naprawdę kiepsko idzie mi dodawanie na bieżąco zdjęć z wyjazdów. Wciąż mam jeszcze dwa fantastyczne wyjazdy z ubiegłego roku, które koniecznie chcę nadrobić w tym roku. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;) W zeszłym roku, przez ślub i milion innych spraw do ogarnięcia, kompletnie brakowało mi na to czasu…
Przejdźmy jednak do tego, co najważniejsze. Długo zastanawialiśmy się, co podarować naszym rodzicom w ramach podziękowania za organizację wesela. W końcu wpadłam na pomysł, że wspólny wyjazd za granicę będzie najlepszą opcją. Moi rodzice nigdy wcześniej nie byli za granicą i nie znają angielskiego, więc pomyślałam, że dobrze byłoby, gdyby ktoś pojechał z nimi. Rodzice mojego męża również nie mówią po angielsku, dlatego postanowiliśmy zebrać wszystkich razem i zabrać ich w podróż do miejsca, gdzie nie mogli liczyć na polskiego przewodnika.
niedziela, 3 maja 2026
Analiza kolorystyczna – jak odkryłam, że jestem Zgaszoną Jesienią (a nie Latem)
Cześć!
Myślę, że większość z was słyszała o analizie kolorystycznej. Też się bawiłam tym tematem ale nie mogłam znaleźć mojego typu. Zawsze był dylemat soft summer czy soft autumn. Gdy przekonałam się na jeden typ to nagle ktoś mi go "rujnował" i pokazywał, że jest absolutnie odwrotnie. Dzisiaj pokażę wam jak zrobić analizę za darmo. Jedyne co potrzebujecie to kilka waszych zdjęć w różnych kolorystycznie ubraniach oraz chat gpt.
Mój prompt dla czata + kilka moich zdjęć: Przeanalizuj moje zdjęcia pod kątem analizy kolorystycznej. Podaj jakim typem kolorystycznym jestem. Określ moją paletę kolorystyczną.
Czat określił mnie jako soft autumn. Faktycznie ta paleta kolorystyczna jest zgodna z tym co mam w szafie i na co często się decyduję.
Jednak często pojawiały się komentarze, że jednak jest to soft summer. Zaczęłam więc dopytywać czata. Zdecydowałam się na analize konkretnych zdjęć.
Zgaszone Lato vs Zgaszona Jesień
Ale różni je jedno kluczowe słowo - temperatura.
Finalnie zgadzam się z faktem, że jestem Soft Autumn neutral. Brzmi dość zawile ale dogłębnie analizując wszelkie za i przeciw, zgadzam się.
Co zmieniło się w mojej szafie? Fakt, kilku rzeczy się pozbyłam a kilka kupiłam. Jedną z nowych rzeczy jest żółta torebka. Ogólnie bardzo mnie urzekła i podoba mi się, że jest w mojej szafie ciekawym przełamaniem. Czarne i beżowe dodatki nie zawsze się sprawdzają. Oddałam za to rudy komplet, który od dawna miałam w szafie ale właśnie z jakiś względów w nim nie chodziłam.
A wy robiliście sobie analizę kolorystyczną? Wiecie dokładnie jakim typem jesteście czy tak, jak ja, nie było to zbyt łatwe do określenia? Jeśli jeszcze tego nie testowaliście, polecam pobawić się z AI.
Angelika
wtorek, 28 kwietnia 2026
Body update: koniec masy 🏋️♀️
Cześć!
To oficjalne — masa dobiegła końca. Piszę to trochę z ulgą, trochę z dumą, a trochę z lekkim strachem przed tym, co za chwilę. Bo czeka mnie oczywiście redukcja a to jest dużo cięższy dla mnie okres. Zapraszam na podsumowanie okresu masowego a także wymiarów i zdjęć przed i po. Po prostu ja, moje ciało i głowa po kilku miesiącach budowania mięśni.
Zacznijmy od konkretów, bo wiem, że wszyscy je lubimy. Masa dała mi to, na czym najbardziej mi zależało: więcej siły i pełniejsze mięśnie. Głównie poszło mi w brzuch i pośladki. Spodnie już w połowie masowania były na mnie ciasne. Oczywiście, nie ma co się oszukiwać: wpadło też trochę tłuszczu. Jeśli chodzi o efekty przygotowałam grafikę z wymiarami przed i po oraz poglądowe zdjęcie. Cieszę się, że największy wzrost w cm mam w pośladkach. Liczę, że po redukcji zostanie mi kilka cm więcej a brzuch zniknie.
Angelika
niedziela, 19 kwietnia 2026
Sezon Gonitw Konnych na Służewcu rozpoczęty!
Witajcie miłośnicy koni i adrenaliny!
Mam zaszczyt ogłosić, że sezon gonitw konnych na Służewcu właśnie się rozpoczął! To czas pełen emocji, ekscytacji i niezapomnianych przeżyć dla wszystkich, którzy kochają zapach stajni i dźwięk kopnięcia kopyt na murawie wyścigowej.
Dla tych, którzy dopiero odkrywają magię tego sportu, niech będzie to zaproszenie do świata, gdzie siła, elegancja i determinacja koni łączą się z pasją i umiejętnościami jeźdźców, tworząc niepowtarzalną atmosferę rywalizacji.
Służewiec, jako jeden z najważniejszych torów wyścigowych w Polsce, przyciąga zarówno doświadczonych zawodników, jak i entuzjastów, gotowych poczuć dreszcz emocji podczas każdego biegu. To tutaj, na malowniczym tle zieleni i architektury, odbywają się najważniejsze wyścigi konne, gromadzące tłumy widzów z całego kraju. Podczas rozpoczęcia sezonu największa wygrana dla konia to było 14 tyś. !
Dla miłośników zakładów bukmacherskich sezon na Służewcu to również czas, kiedy mogą próbować swojego szczęścia, obstawiając swoich faworytów i uczestnicząc w emocjonującej rywalizacji na torze i na kuponach.
Podsumowując, sezon gonitw konnych na Służewcu to nie tylko sportowa rywalizacja, ale także wielkie święto dla wszystkich miłośników koni i atmosfery wyścigów. Zapraszam więc wszystkich do wspólnego uczestnictwa w tej niezwykłej przygodzie, która z pewnością pozostanie w pamięci na długo po zakończeniu sezonu.
Do zobaczenia na Służewcu, gdzie emocje są na wyciągnięcie ręki!
Angelika











.png)
