niedziela, 31 października 2021
Halloweenowy królik!
sobota, 30 października 2021
Neonowa Halloweenowa maska!
Cześć!
Mam dzisiaj dla Was makijaż niespodziankę, który nawet mnie zaskoczył. Tworząc go nie spodziewałam się takiego efektu wow! Oczywiście jest to makijaż stricte Halloweenowy. Rok temu wykonałam pierwszy makijaż - pająka (tutaj was do niego odsyłam). I ten właśnie pająk wciągnął mnie w tą makijażowo Halloweenową zabawę. Uwielbiam pełne stylizacje, farby do twarzy, sylikonowe sztuczne rany, peruki itp. jednak wydaje mi się to mało funkcjonalne. Pomijając fakt tworzenia kilku godzin to nie spotkałam nigdy nikogo na żywo w takim makeupie. Jest to tylko sztuka artystyczna. Dlatego ja wolę Halloweenowe makijaże, które faktycznie mogę na sobie odtworzyć. A dodatkowo nie wymagają miliona profesjonalnych i specjalistycznych produktów.
Do wykonania pają potrzebny jest tylko i wyłącznie eyeliner i brązowy cień. Zaś do wykonania tej maski musimy już zakupić neonowy pigment lub też eyeliner. Ja zdecydowałam sie na pigment, ponieważ planuję jeszcze go wykorzystać w wersji sypkiej ;) Żeby zrobić z niego eyeliner należy na osobną powierzchnię nasypać odrobinę pyłu a także kroplę duraline. Sam duraline jest bardzo wszechstronnym produktem. Oprócz tworzenia eyelinerów możemy go dodać do np. wyschniętej pomady do brwi czy też stworzyć prowizoryczną pomadkę w dodatku wodoodporną. Na ustach mam właśnie duraline w połączeniu z neonowym cieniem. Pigmenty których użyłam to sypki pigment Oranżada oraz sypki pigment - Neon. Pigmenty są z Glamshopu. Przed testem UV byłam trochę zawiedziona, myślałam, że będą mocniejsze... Ale właśnie lampa UV uwolniła ich moc! Zobaczcie sami.
piątek, 30 października 2020
Halloween spider.
Tak, tak, tak! W końcu zrobiłam dla was makijaż Halloweenowy! Pomińmy fakt, czy ktoś uważa to święto za głupotę, nie obchodzi go czy jest zbyt religijny. Makijaż wykonałam trochę wcześniej i absolutnie w kontekście dobrej zabawy. Również wam to polecam. Czasem wyjście poza schemat otwiera nasze myślenie i rozwija kreatywność.
Nie ukrywam, pomysł nie jest mojego autorstwa. Był on inspiracją lub też chęcią jak najlepszego odtworzenia makijażu James'a Charls'a. Tutaj jest zdjęcie oryginału -> klik. Oczywiście dopasowałam go pod siebie. Chciałam sprawdzić czy w ogóle odnajdę się w tej gałęzi makijażu. I tak, muszę się przyznać, bardzo mi się to spodobało :D
Jeśli chodzi o samego pająka... Polecam wam go odtworzyć. Tak na prawdę potrzebujemy tylko czarnego eyelinera, białego eyelinera jeśli chcemy dodać akcenty oraz ciemniejszego cienia jako cienie nóg pająka. A dlaczego polecam go odtworzyć? Jeśli szukacie inspiracji na makijaż Halloweenowy w którym będziecie spędzać więcej czasu niż kilkuminutowa sesja to warto zwrócić uwagę na wygodę tego makupu. Zabandażowana twarz czy też oko zaklejone puszką robi świetne wrażenie, jednak nie polecam tego na np. imprezę Halloweenową.
A wam jak się podoba makeup?
Jeśli macie ochotę, zapraszam na mój Instagram. Dodaje tam częściej zdjęcia. -> Instagram
xoxo








