Cześć!
W poście o moim panieńskim (klik), wspominałam, że w Hiszpani byłyśmy okrągły
tydzień. Przed ślubem nie miałam czasu i możliwości opracowania zdjęć i
opisania wszystkiego. Dlatego też dopiero dzisiaj opowiem wam jak było na tym
wyjeździe. Z racji, że było to 7 dni (a praktycznie 8), opowiadania o Hiszpani
podzielę na kilka postów.
Dzisiaj opowiem Wam o samym mieście, co zwiedzić i czy warto tam polecieć.
