niedziela, 27 września 2026

A może by tak pojechać gdzieś samej?

 

Cześć!
Byliście kiedyś na solo wyprawie? Jeśli myślimy, że w podróżowaniu ogranicza nas brak towarzysza to jesteśmy w błędzie. Samemu również można podróżować. Jest trochę inaczej ale taka wyprawa i poczucie wolności jest naprawdę wyzwalające. Dzisiaj opowiem wam o mojej wyprawie do Gandawy, oczywiście solo wyprawie. Chociaż minęło już trochę czasu od tego wyjazdu, bardzo miło go wspominam i chciałabym ponownie znów gdzieś sama się wybrać.

Nie miałam ściśle zaplanowanego harmonogramu. Wogóle decyzję o wyjeździe również podjęłam bardzo spontanicznie. Aktualna moja sytuacja w tamtym momencie wyglądała tak: podjeliśmy decyzję, że wracamy z Brukseli do Polski. Ja byłam jeszcze tydzień ponieważ miałam zaliczenia na uczelni, natomiast Karol wrócił już do domu. Mając tydzień, miałam tyle wolnego czasu, że uznałam, że muszę wykorzystać go w 110%. Wybrałam się np. odwiedzić ostatnie miejsca, zrobić 15 km spacer po mieście i wpadłam również na pomysł aby odwiedzić Gandawę. Miasto sąsiadujące z Brukselą. Bardzo prosty dojazd pociągiem. Gandawa jest miastem, które sprzyja takim decyzjom – nie przytłacza, ale kusi detalem, spokojem i autentycznością.

Podróż solo daje przestrzeń, by wsłuchać się w siebie. W Gandawie nie czułam się samotna – raczej wolna. Mogłam iść własnym tempem, zatrzymać się na dłużej przy katedrze św. Bawona, spędzić godzinę patrząc na odbicia kamienic w wodzie i pozwolić myślom płynąć tak, jak chciały. Nikt mnie nie pospieszał, niczego nie musiałam udawać.

Odkryłam, że jedzenie w samotności może być celebracją. Śniadania w małych bistro, belgijskie frytki z majonezem jedzone na ławce, kawa wypita z widokiem na Graslei – każda z tych chwil była dla mnie rytuałem obecności. I smaku, bo Gandawa zdecydowanie wie, jak karmić duszę i ciało.

Chętnie wybiorę się na solo podróż gdzieś w Polsce. Jakie miejsce polecacie? Może wasze miasto?
Angelika

27 komentarzy:

  1. Witaj już jesiennie Angelo
    Wyjazd w pojedynkę? Dlaczego nie... Często tak podróżuję.
    A o tej porze mogę zaproponować Karkonosze....
    Pozdrawiam oczekiwaniem na babie lato

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj góry od dawna mi się marzą ale niestety w tym roku się nie udało :/ Nawet solo. Mamy zbyt wiele pracy w tym roku. Budowa domu, Karol rozkręca firmę... Dzieje się :) W przyszłym roku planujemy więcej spowolnić i skupić się na wyjazdach.

      Usuń
  2. Czas spędzony w własnym towarzystwie uważam bezcenny, a jeżeli lubisz spędzać czas w ciszy i spokoju to zapraszam na Roztocze, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie ♥ Dopiszę do mojej listy ;)

      Usuń
  3. Myślę, że taka podróż solo może rzeczywiście oczyścić umysł.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam na takiej samotnej wyprawie.
    Fajnie, że skorzystałaś z okazji!
    Jeśli nie byłaś we Wrocławiu, to polecam. To miasto mojej młodości😊
    Pozdrawiam serdecznie Angelika!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaręczyliśmy się we Wrocławiu ;) Ale planujemy jeszcze odwiedzić to miasto. Chcielibyśmy więcej zobaczyć.
      Również pozdrawiam ♥

      Usuń
  5. Cześć Angelo!!! Ależ oczywiscie polecam Dabrowe Tarnowską:
    https://moimokiem-bezfikcji.blogspot.com/2021/06/propozycja-na-wakacje-wakacyjny.html
    https://moimokiem-bezfikcji.blogspot.com/2021/06/co-zrobiam-dla-ratowania-synagogi-i.html
    https://moimokiem-bezfikcji.blogspot.com/2021/07/wakacyjny-traveling-dabrowa-czesc-4.html
    https://moimokiem-bezfikcji.blogspot.com/2021/06/wakacyjny-traveling-dabrowa-czesc-2.html
    A będąc tutaj i Zalipie:
    https://moimokiem-bezfikcji.blogspot.com/2020/11/zalipie-jedyne-takie-miejsce-w-swiecie.html
    Po za tym mój ukochany Kraków, który mogę odwiedzać, kiedy tylko mam okazję, a i tak mi się nie znudzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w Krakowie 2 razy ale szybko i prawie przejazdem :/ Fajnie byłoby zwiedzić go dużo bardziej. Hm chyba czas dodać go do mojej listy do odwiedzenia ;)

      Usuń
  6. Sitting along the Graslei canal with hot Belgian fries while watching the water reflections is such a peaceful core memory to carry with you. If you want that same relaxed, storybook atmosphere in Poland, I highly recommend spending a few solo days in Wrocław hunting for those tiny brass dwarfs scattered across the old town. Taking yourself on a trip gives you back your own thoughts in a way nothing else quite can.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I have been in Wrocław, i think it was 3 years ago. We engage there ♥

      Usuń
  7. Tak naprawdę to każde miejsce jest godne polecenie, wszędzie jest cos ciekawego, przekonałam się o tym ogladając maleńkie miasteczka mojego województwa. :) I w zasadzie wszędzie jeżdżę sama. Lubię wolność. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki czas dla siebie też jest potrzebny. Swoją drogą piękna bluzka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię i czasem sobie takie serwuje. Nie musi być daleko ale ta wolność jak piszesz, wolność, brak poczucia czasu, wszystko inne idzie na bok, tylko ja i moje ja . Wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba nie zdarzyło mi się podróżować samej. Nie przypominam sobie tego choć staram się wytężyć swój umysł najlepiej jak tylko potrafię. Chyba jednak wolę podróżować w towarzystwie 😁 jeżeli mogę coś polecić to polecam kotlinę kłodzką. Mieszkam tutaj. Różne zamki, twierdze i kopalnie to coś z czego to miejsce słynie. No i oczywiście góry stołowe i piękne górskie szlaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam tylko jedno polecenie i jest to oczywiście Gdańsk!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie odważyłam się na wakacje solo, ale bardzo mi się marzy jednego dnia na takie się zdecydować!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdybym nie decydowała się na podróże solo, to wielu miejsc, którymi byłam zachwycona, nigdy pewnie bym nie zobaczyła. Czasami trudno jest podjąć decyzję samotnej podróży, ale późniejsze doświadczenia wynagradzają wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pasar el tiempo a solas a veces es la mejor cosa que puedes hacer, es libertador y divertido tener tu propia presencia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czuć że ta wycieczka wypełniła Cię spokojem. Fajnie 🙂

    OdpowiedzUsuń
  16. Your story about Ghent is inspiring!
    I’ve not visited Poland, so I can’t suggest a city there, but I love how you showed that traveling alone can be both peaceful and empowering.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Angela 😃
    Jeszcze nie byłam na samotnym zwiedzaniu, ale nie wiem czy bym się odnalazła. Ale dobrze że przetarłaś szlak, będziemy mogły iść Twoim śladem 😀
    Wszystkiego dobrego w październiku 😘

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł 😊 Taka podróż może być naprawdę ciekawą przygodą.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post magdatul-fan.blogspot.com i jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super sprawa o ile jest to kraj bezpieczny dla kobiet .

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja do podróży solo się nie nadaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Polska też jest piękna. Ja solo jeszcze nie byłam, byłam z koleżankami na tydzień na Krecie, ale chcę z koleżanką w przyszłym roku polecieć na Zakynthos. Jeśli chodzi o polecajki miast to nie wiem, czy byłaś w Kaziemierzu Dolnym na Wisłą, Puławach, Nałęczowie lub Lublinie? Łódź jest też godna polecania, mnie się podoba, byłam tam sama na Fashion Week.

    OdpowiedzUsuń