niedziela, 29 stycznia 2023

TAG: MOJE BLOGOWE SEKRETY

Hejka!
Jak za starych dawnych czasów, mam dzisiaj dla was TAG! Zachęcam każdą osobę to odpowiedzi na pytania, czy to u Was na blogu czy też w komentarzu ;)
Sam TAG znalazłam na blogu u Sys. Spodobały mi się jej odpowiedzi i uznałam, że fajnie byłoby odpowiedzieć na te pytania ;)


1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?

Tego bloga prowadzę od 25 sierpnia 2015 roku czyli już 7 lat. Kiedyś nie planowałam postów jakoś szczególnie. Aktualnie mam do tego listę w moim bullet journalu a także excela na komputerze. Posty staram się publikować co niedzielę. 

Dla ciekawskich, to mój stary blog, który pisałam jeszcze jako dziecko ;) Madness and Magic Handmade

A to jest pierwsze zdjęcie, które pojawiło się na blogu.

2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?

Wszystko to jest uzależnione od tego ile mam czasu. Chciałabym każdego dnia poświęcić blogowaniu 30 min i nie mieć zaległości. Mam jednak sporo wyjazdów, przejazdów/przeprowadzek akademik dom do tego studia i tego czasu jest na prawdę mało. Ale staram się wszystko odrabiać ;) Jeśli wiem, że czeka mnie dość ciężki czas, staram się pisać coś na zapas. I nie, nie robię tego w pierwszej kolejności ;) Pierwszy zawsze jest messenger i kontakt z najbliższymi osobami.

3. Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą, że prowadzisz bloga?

Oczywiście, że tak. O poprzednim blogu również wiedzieli. Nie wygląda to jednak tak, że są w blogowanie jakoś przeze mnie zaangażowani. To tylko moje hobby.


4. Posty jakiego typu interesują Cię u innych blogerek?

Jestem często zajęta więc nie przepadam za postami z milionem tekstu. I nie, nie przekonacie mnie do tego. Nawet na studiach nas uczono żeby ograniczać tekst do minimum i działać na samych zdjęciach/rysunkach/grafikach. Lubię czytać o kosmetykach, stylizacjach i o podróżach. Coś typu lifestyle również, musi być jednak dobrze napisany post.

5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?

Blogerkom niczego. Influencerkom już prędzej ;) Myślę, że jest to przede wszystkim pewność siebie i zdolności przy tworzeniu wideo. Sama również zastanawiam się nad zmianą platformy na coś co nawiąże bliższą relację z odbiorcą.

6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk tylko po to, by móc go zrecenzować na swoim blogu?

Nie :D Hehe. Jako, że zajmuje się wizażem, kosmetyków mam na prawdę dużo i nie kupuję nic pod posty. Jeśli kupuje to znaczy, że sama chcę to przetestować lub też potrzebuję tego do kufra.

7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?

Nie sądzę. Wiadomo, że czym więcej się ogląda tym więcej się chce. Staram się jednak nie tyle ograniczać co kupować nowe jak wykończę stare produkty. Tak aby nic nie leżało.

8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?

Nic spektakularnego nie zmieniło. Bloga traktuje bardzo luźnie. W głównej mierze jako pamiątka. Wrzucam tu zdjęcia z wyjazdów, z sesji, z życia. Czasem piszę o swojej diecie czy włosach. Ale tak samo powracam czasami do starych postów bo potrzebuję sobie coś tam sprawdzić. Nie czuję się na siłach aby pisać tutaj jakieś posty umoralniające itp. Jedyne posty z których moim zdaniem można coś wyciągnąć to makijażowe. Reszta to zazwyczaj lifestyle.

9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?

Z mojej rolki zdjęć na telefonie :D Hehe. Na prawdę. Wstawiam i piszę to co mam. Czasem wrzucam coś pod np. Święta ale też kocham ten okres i chcę go trochę bardziej upamiętnić ;) Piszę sobie oczywiście jakieś pomysły. Są tematy, które mam na liście jakiś czas ale jakoś nie mam motywacji do napisania danego postu. Też nie chcę pisać czegoś co zginie w odmętach internetu i nawet ja do tego nie wrócę.

10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga tak, że chciałaś go usunąć?

Aż tak żeby go usunąć, to nie. Chyba nie miałam kryzysu aż tak poważnego. Miałam po prostu momenty, że nie miałam weny czy też czasu. A jak z tym walczyć? Po prostu dać sobie czas. Nic na siłę nie będzie ciekawe.

11. Masz jakieś rady dla początkujących blogerek?

Pisz o tym co lubisz, co jest twoją pasję. Tak jak wyżej napisałam, nic co jest robione na siłę nie będzie fajne ani dla czytelnika ani dla ciebie. Nie narzucaj sobie również żadnych ram, że musisz pisać np. dwa razy w tygodniu. Znajdź swój styl.

12. Kto robi Ci zdjęcia na bloga?

Zazwyczaj samo wyzwalacz jeśli chodzi o makijaże. Z wyjazdów to wiadomo, że jest to jakaś osoba. Ostatnio była to moja mama lub mój chłopak. 

13. Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn?

Czy jest coś co mnie aż denerwuje? Chyba nie. Jeśli coś mi się nie podoba czy też sam blog to po prostu nie śledzę tej osoby. Wiadomo oczywiście, że milej jest czytać bloga z ładną grafiką, zdjęciami i nagłówkiem... A nie z obrazami latającymi po całym ekranie. Estetyka ;)

14. Ile zajmuje Ci przygotowanie posta?

Zależy którego. Makijażowych postów nie planuje. Powstają na bazie zdjęć, które robię na mojego fanpage makijażowego na facebooka. Więc dopisanie kilka słów nie zajmuje długo. Posty z podróży zajmują więcej czasu. Głównie to obróbka zdjęć i ich wgranie. Czasem opisanie wyjazdu też trochę zajmuję. Chcę sprawdzić aby wszystkie nazwy były poprawne itp. Posty lifestyle piszę pod wpływem weny więc są najszybsze. Trochę czasu zajmują również posty dot. np. mojej motywacji, gdzie chciałam ująć ten temat dość rzeczowo ale też z wielu perspektyw. Najwięcej pracy wymaga oczywiście blogmas, który prowadziłam np. rok temu. Planowałam go już we wrześniu. W tym roku już wiem, że nie będę pisać każdego dnia ;) Ogólnie myślę, że 30 min to minimum, średnio około godziny. A zdarza się czasem nawet i kilka godzin.

15. Jak przerabiasz zdjęcia?

Zmniejszam ich rozdzielczość i je kadruję. Jeśli mam czas i mam mniejszą liczbę zdjęć to czasami korzystam z lightrooma i presetów od Couple Away. Nie zmieniam zbyt dużo. Staram się dodać takie prawdziwe zdjęcia a nie miliony filtrów.

16. Czy nadal uważasz swoje fotografie za amatorskie?

Fajnie byłoby mieć swojego fotografa i zdjęcia niczym z magazynów... ale nie jest to moim celem. Myślę, że zdjęcia są na fajnym poziomie i nie zamierzam tego w żaden sposób zmieniać.


Jeśli również napiszecie ten TAG na swoim blogu, podrzućcie mi link ;) Miło mi będzie jak również mnie oznaczycie.
Do zobaczenia!
Angelika

8 komentarzy:

  1. Dużo ciekawego dowiedziałam się o Tobie. Sporo lat już blogujesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie prawie nikt nie wie, że prowadzę bloga ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo też ciekawie :D Może warto komuś coś powiedzieć?

      Usuń
  3. Super, lubię takie wpisy! Ja się wrzucę tu u Ciebie:

    1. Trudno mi powiedzieć od kiedy w ogóle boguję. Mój pierwszy blog założyłam pod koniec podstawówki na nieistniejącej już platformie Tenbit. Zawsze miałam jakiś blog, wciągnęło mnie to. Obecny zaś, istnieje krótko, około roku. Publikuje wpisy średnio raz, dwa razy w tygodniu. Choć pomysłów mam tyle, że mogłabym każdego dnia...
    Mam obecnie 3 blogi, ponieważ prócz prywatnego, prowadzę blog o Łodzi turystycznie i blog z moim malarstwem.

    2. Średnio co dwa dni i nie, nie robię tego w pierwszej kolejności. Raczej zostawiam go sobie na koniec.

    3. Wiedzą. Moja mama zaangażowała się w czytanie wszystkich wpisów, ale jeśli chodzi o komentowanie, wolimy rozmawiać jak się zobaczymy. Reszta rodziny chyba nie zagląda, nie wiem, nie rozmawiamy o tym.

    4. Codzienne, życiowe oraz podróżnicze.

    5. Nie, nie mam czego.

    6. Nie, nie prowadzę recenzji kosmetyków, nie interesuje mnie ten temat w ogóle. Nawet nie czytam takich wpisów u innych.

    7. Nie, jak wyżej.

    8. Powstało archiwum zdarzeń, trzymam na blogu zdjęcia, które zawsze mogę wyciągnąć na telefonie, gdziekolwiek jestem, a to jest przydatne jeśli komuś chcę coś szybko pokazać.

    9. Z życia. Same się tworzą.

    10. Tak, ale poszłam spać. ;D

    11. Nie traktuj bloga jako swój obowiązek, bądź w tym elastyczna.

    12. Mój mąż albo samowyzwalacz.

    13. Jeśli coś mnie denerwuje, to przestaję tam zaglądać. Po prostu nieinteresująca mnie treść.

    14. Zależy. Często jest tak, że piszę go kilka dni akapicik po akapiciku, a czasami mam taką solidną wenę, że siadam do komputera z ogromnym kubeczkiem kawy i piszę od deski do deski, wtedy nawet na parę godzin, bo tekst chcę odsztyftować. Równie długo zajmują posty wycieczkowe, bo do tego dochodzi obróbka zdjęć.

    15. Gimp. To taki fajny program, który daje wiele możliwości. Nie robię fotomontaży, chcę żeby zdjęcia były naturalne, ale czasem trzeba je podretuszować, np. gdy jest za dużo światła, poprawić balans bieli ale w drobnej skali to robię. Staram się przede wszystkim dobrze wykorzystywać parametry swojego aparatu fotograficznego, tak aby w domu robić ze zdjęciami jak najmniej. By wkleić na blog, trzeba jeszcze zmniejszyć rozdzielczość.

    16. Nie, nie uważam tak. Uważam, że są na całkiem dobrym poziomie, ale chcę robić jeszcze lepsze. Oczywiście zależy które, jakieś tam wygłupy w lustrze i zdjęcia telefonem bywają fatalnej jakości, ale to tylko dla zabawy. Większą wagę przywiązuję do zdjęć z podróży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :D! Dzięki za odpowiedź.
      1. Oo właśnie! Blogowanie wciąga. Ja raz miałam przerwę z myślą "rzucam to" ale po czasie zatęskniłam i znów wróciłam.
      To świetnie, że masz wiele pomysłów! To jest podstawa jeśli chodzi o tak kreatywną rzecz.
      15. Też stosuję albo stosowałam Gimpa. Jest świetny bo jest darmowy ale więcej tutoriali jest dla klasycznego Photoshopa. Ja mam wersję studencką póki co. Dzięki za to :D A prócz tego spoko jest inkscape, canva orax photoscape gdy na szybko chcę coś poprawić.
      16. Również skupiam się na zdjęciach z podróży :)!

      Usuń
  4. Przypominają się stare dobre czasy TAG' ó w :) Fajny pomysł na post, przyjemnie mi się go czytało. Podoba mi się Twoja stylizacja z niebieską spódniczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dokładnie :D Pamiętam te czasy. Miało to swój klimat
      Dziękuję!

      Usuń