Cześć!
Myślę, że większość z was słyszała o analizie kolorystycznej. Też się bawiłam tym tematem ale nie mogłam znaleźć mojego typu. Zawsze był dylemat soft summer czy soft autumn. Gdy przekonałam się na jeden typ to nagle ktoś mi go "rujnował" i pokazywał, że jest absolutnie odwrotnie. Dzisiaj pokażę wam jak zrobić analizę za darmo. Jedyne co potrzebujecie to kilka waszych zdjęć w różnych kolorystycznie ubraniach oraz chat gpt.
Mój prompt dla czata + kilka moich zdjęć: Przeanalizuj moje zdjęcia pod kątem analizy kolorystycznej. Podaj jakim typem kolorystycznym jestem. Określ moją paletę kolorystyczną.
Czat określił mnie jako soft autumn. Faktycznie ta paleta kolorystyczna jest zgodna z tym co mam w szafie i na co często się decyduję.

Jednak często pojawiały się komentarze, że jednak jest to soft summer. Zaczęłam więc dopytywać czata. Zdecydowałam się na analize konkretnych zdjęć.
Chat: "To jest bardzo mocny sygnał. Ciepły beż wygląda naturalnie, Twarz nie robi się szara. Włosy stapiają się z kolorem, a nie kontrastują. Złota biżuteria wygląda jak „część Ciebie”. Musztardowa torebka? Nie gryzie się. I to jest kluczowe. Gdybyś była Soft Summer musztarda byłaby obca, beż robiłby twarz zmęczoną. Tu tego nie ma. Ta stylizacja jest bardzo spójna z Soft Autumn / neutral warm."
Chat: "Ten kolor jest świetnym testem temperatury. To nie jest czysty chłodny niebieski. To jest teal / petrol z domieszką zieleni. I co się dzieje? Ooczy są wyraźne, skóra nie szarzeje, włosy nie robią się żółte. To znów przemawia za neutralno-ciepłą bazą. Gdybyś była typowo chłodna ten kolor byłby trochę „brudny” przy twarzy. A u Ciebie jest harmonijny."
Chat: "To jest najciekawsze. Ta czerwień: jest ciepła, lekko winna, ma nutę brązu. I… wyglądasz w niej bardzo dobrze. Nie ma efektu zbyt mocnego kontrastu, wybicia twarzy, żółknięcia skóry. Za to czarna spódnica przy twarzy (gdyby była wyżej) mogłaby być ciężka. Ale ponieważ jest niżej – nie szkodzi. To znów bardziej jesień niż lato."
Na koniec poprosiłam jeszcze o zdjęcie kontrastujące. Chcę zobaczyć różnice czy faktycznie w złym kolorze tak źle bym wyglądała. Pomińmy fakt, że sztuczna inteligencja zrobiła mi talię niczym Jessica Rabbit. Co myślicie o tym zdjęciu? Jak dla mnie po prawo nie wyglądam źle i oczy są dużo bardziej wyraziste. Chociaż fakt, na taki kolor sukienki nigdy bym się nie zdecydowała.
Zgaszone Lato vs Zgaszona Jesień
Oba:
• są zgaszone (czyli nie kontrastowe, nie jaskrawe),
•dobrze wyglądają w przytłumionych, miękkich kolorach,
•unikają neonów i czystej bieli.
Ale różni je jedno kluczowe słowo - temperatura.
Zgaszone Lato:
• podton chłodny lub neutralno-chłodny
• przygaszone róże, dusty blue, chłodne beże, gołębi szary
• miękka śliwka, przydymiony granat
• lepsze srebro niż złoto
Zgaszona Jesień:
• podton ciepły lub neutralno-ciepły
• zgaszona oliwka, ciepły karmel, cegła
• przytłumione rudości
• stare złoto, ciepły brąz
Finalnie zgadzam się z faktem, że jestem Soft Autumn neutral. Brzmi dość zawile ale dogłębnie analizując wszelkie za i przeciw, zgadzam się.
Co zmieniło się w mojej szafie? Fakt, kilku rzeczy się pozbyłam a kilka kupiłam. Jedną z nowych rzeczy jest żółta torebka. Ogólnie bardzo mnie urzekła i podoba mi się, że jest w mojej szafie ciekawym przełamaniem. Czarne i beżowe dodatki nie zawsze się sprawdzają. Oddałam za to rudy komplet, który od dawna miałam w szafie ale właśnie z jakiś względów w nim nie chodziłam.
A wy robiliście sobie analizę kolorystyczną? Wiecie dokładnie jakim typem jesteście czy tak, jak ja, nie było to zbyt łatwe do określenia? Jeśli jeszcze tego nie testowaliście, polecam pobawić się z AI.
Angelika
Nigdy nie robiłam sobie analizy kolorystycznej ale po twoim wpisie bardzo chętnie taką stworzę. Kompletnie nie wiem jakim typem jestem. AI jest naprawdę fajnym narzędziem do takiej zabawy. Można też wiele się o sobie dowiedzieć 🥰
OdpowiedzUsuńTak :D AI jest do pewnych tematów na prawdę spoko rozwiązaniem.
UsuńA ja jestem zimą. :)
OdpowiedzUsuńOd razu to czułaś :D?
UsuńNigdy nie robiłam sobie takiej analizy, ale myślę, że w wolnej chwili pobawię się tym, z czystej ciekawości :)
OdpowiedzUsuńOkazuje się, że sztuczna inteligencja wie lepiej :)
Pozdrawiam Cię!
Polecam :D Fajnie jest się czegoś o sobie dowiedzieć i przemyśleć jakie kolory faktycznie ci pasują ;)
UsuńRównież pozdrawiam ♥
Taka analiza kolorystyczna to bardzo ciekawy temat.
OdpowiedzUsuńRobiłaś kiedy?
UsuńAngeliko, ciekawy post i na pewno zrobię sobie analizę kolorystyczną i pobawię się z AI.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię mocno i życzę dobrego, miłego nowego tygodnia!
Serdecznie polecam ;) Daj znać co ci podpowie.
UsuńRównież pozdrawiam ♥ Dziękuję!
Moja koleżanka podjęła się kiedyś takiej profesjonalnej analizy. Była zaskoczona, ale zadowolona
OdpowiedzUsuńTo bardzo dobrze ;) Korzystała później z nowej palety kolorystycznej?
UsuńFajna zabawa... ale ja, chyba z racji wieku, nie lubię AI. Nawet drażni mnie jak ktoś pokazuje swoje prace z tłem sztucznej inteligencji...A teraz nawet sklepy prezentują ubrania na modelkach AI, czego kompletnie nie rozumiem... ale cóż, ktoś powie takie życie, nowe techniki itd itp. W wielu przypadkach pewnie przydatna i potrzebna i pewnie i ja korzystam nie zdając sobie z tego sprawy. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarz.
OdpowiedzUsuńAbsolutnie Cię popieram. Też nie lubię jak firmy wolę zrobić reklamę AI niż zatrudnić ludzi i aktorów...
UsuńMiałam szał na analizę kolorystyczną i był taki moment, że ubzdurałam sobie "ciemną zgaszoną jesień", potem szłam w kierunku "kontrastowej zimy", a okazuje się, że jestem czymś pomiędzy xD Lubię brązy, ale nie mogą mieć za dużo żółci. Kocham szarość; a miałam moment, że pozbywałam się szarych rzeczy, za jakiś czas i tak do niej wracając hah! :)
OdpowiedzUsuńAnaliza kolorystyczna to świetne narzędzie - pod warunkiem, że traktujemy je jako narzędzie, jednocześnie obserwując siebie i wyciągając wnioski. Tak samo jak u Ciebie, zrozumiałam dlaczego jakiś odcień pasował mi bardziej niż inny, analiza w tym bardzo pomaga. Teraz podchodzę do tego tematu intuicyjnie, ale może z ciekawości zapytam chata, bo to genialny pomysł! :D
Pozdrawiam cieplutko :)
No właśnie :D Wiele osób jest pomiędzy ale zarówno ta i ta paleta fajnie im pasuje.
UsuńJa traktuję to jako fajną zabawę aby poznać siebie i co mi pasuje :D
Również pozdrawiam ♥
Widać różnicę :)
OdpowiedzUsuńTo dobrze :D Ja musiałam to trochę przegryźć.
UsuńPięknie wyglądasz jako Soft Autumn. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ♥
UsuńTo ciekawy temat i na czasie. Trochę interesowałam się analizą kolorystyczną. Też chyba wpisuję się w typ "Zgaszona Jesień". :)
OdpowiedzUsuńTo fakt ;) Temat dość na czasie ale myślę, że jest tak chodliwy głównie przez fakt, że każdy może mieć swoje wyniki, odczucia i jest to ciekawa zabawa.
UsuńBardzo ciekawy i spójny wpis 😊
OdpowiedzUsuńFajnie pokazujesz cały proces dochodzenia do typu kolorystycznego — od niepewności między Soft Summer a Soft Autumn, aż po konkretne obserwacje z ubrań i zdjęć. Szczególnie wartościowe jest to, że nie opierasz się tylko na teorii, ale też na tym, jak realnie kolory „pracują” przy twarzy i w codziennych stylizacjach.
Dobry jest też ten fragment porównania obu typów — krótko, jasno i bez przesadnej komplikacji, dzięki czemu łatwo zrozumieć różnicę.
Pozdrawiam serdecznie.
Początkowo nie mogłam się z tym zgodzić, że jestem soft summer i może dobrze bo popchnęło mnie to do większej analizy. Również pozdrawiam ♥
UsuńO analizie kolorystycznej w ostatnich latach wiele się słyszy :) Faktycznie Chat GPT może wiele pomóc. Tym bardziej, jeśli ktoś nie ma albo nie chce wydawać pieniędzy na stylistkę. Pytanie jedynie na ile rzetelny będzie ten test. Najważniejsze, że odnalazłaś się w tej palecie kolorystycznej - to znaczy dobrze się w niej czujesz :) Żółta torebka brzmi jak niezwykle odważny akcent :) Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńNo właśnie to jest ciężki temat. Dlatego ja dłużej prowadziłam z nim dyskusję i podesłałam wiele zdjęć bo początkowo ciężko mi było zrozumieć dlaczego jestem soft summer...
UsuńRównież pozdrawiam ♥
Nie robiłam jeszcze analizy kolorystycznej, chociaż myślę, że to fajny pomysł. Masz rację, że na zdjęciu po prawej oczy są bardziej wyraziste :)
OdpowiedzUsuńFajna zabawa ;) I serdecznie polecam!
UsuńWitaj Angeliko 🌸
OdpowiedzUsuńŚwietny post. Oczywiście pewnie nie zaskoczę Cię, że nigdy nie myślałam jakim typem " koloru" jestem. I chociaż świetnie pokazałaś jak to zrobić przy użyciu chat gpt, to raczej nie zdecyduje się na to. Tak długo kompletowałam swoją garderobę, że boję się że wszystko nie jest w moim kolorze i trzeba będzie znowu iść na shopping,a wtedy moje konto bankowe może już tego nie unieść 😉
Gorące uściski 🙂
Spokojnie :D Ja też mam część ubrań nie w moim typie i absolutnie nie planuję się ich pozbywać.
UsuńRównież pozdrawiam ♥
You look lovely as a Soft Autumn, Angelika.
OdpowiedzUsuńThe warm, muted tones feel so natural on you.
Thank you so much ♥ I think it is totally my type.
UsuńAngelika jesteś taka śliczna, że w każdej wersji kolorystycznej pięknie wyglądasz!😊
OdpowiedzUsuńJeszcze takiej analizy nie robiłam... Z natury jestem szatynką, więc ciekawe co by wyszło...
Pozdrawiam Cię cieplutko!
Dziękuję ♥ Właśnie sam kolor włosów to nie wszystko ;) Trzeba wziąć pod uwagę kontrast, podton skóry itd.
UsuńRównież pozdrawiam ♥
Kiedyś próbowałam robić analizę z pomocą AI i pamiętam, że zgadzało się to z tym co mam w większości w szafie :)
OdpowiedzUsuńA jakim jesteś typem ;)?
UsuńNie robiłam ani nigdy nie słyszałam o analizie kolorystycznej. Raczej stawiam na kolory w których po prostu ja sama dobrze się czuję. Chat gpt w wielu rzeczach może pomóc choć lepiej w 100 % na nim nie polegać 😅
OdpowiedzUsuńWłaśnie tak powinno być ;) Jeśli bez analizy kolorystycznej, analizujemy w czym czujemy się dobrze a w czym nie to podświadomie powinniśmy trafiać w swój typ.
UsuńHehe ;D Tak. Ja nie polegałam na nim w 100%... Bardziej się z nim kłóciłam xD
Ja chce iść do profesjonalisty ale ciągle szkoda mi kasy.
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc, mi również :/ Potestuj AI.
UsuńThis was genuinely interesting to read because it shows how nuanced color analysis actually is. People often think it is simply “warm versus cool,” but once you enter the muted/soft categories, the differences become incredibly subtle. I can absolutely understand why you kept moving back and forth between Soft Summer and Soft Autumn. What I liked most is that you approached it analytically instead of blindly accepting one label. Testing specific colours, fabrics, metals, and contrasts against real photographs makes much more sense than relying only on generic charts online. The examples with mustard, warm beige, teal, and wine-red are especially convincing because those are exactly the kinds of shades that expose undertone differences without being overly obvious.
OdpowiedzUsuńExactly. Theory is one thing, life is another. We need to see if artificial intelligence, especially the one that's often wrong, isn't deceiving us this time either....
UsuńThank you for your comment ♥
Bardzo chciałabym zrobić profesjonalną analizę kolorystyczną. Póki co robiłam tylko taką przez aplikację na telefon i wyszło mi, że jestem chłodnym latem.
OdpowiedzUsuńTeż chciałabym porównać to z opinią kogoś z doświadczeniem ale czy jest to mi potrzebne do życia? Nie, raczej zbędny wydatek więc się nie skusze ;)
UsuńSłyszałam o analizie kolorystycznej, ale sama jej nie robiłam. MUszę przyznać, że wyglądasz obłędnie dobrze :D
OdpowiedzUsuńA w którym kolorze :D?
UsuńWitaj Angelo
OdpowiedzUsuńKiedyś się tym interesowałam. Jestem Wiosną....
Pozdrawiam majowymi nostalgiami
Ooo fajnie :D Również pozdrawiam.
UsuńWypowiem się jako stylistka, jak wiesz jestem profesjonalną stylistką od kilku już ładnych lat. Przeprowadziłam ponad setkę analiz kolorystycznych i po przeczytaniu twojego posta wrzuciałam swoje fotki w chatgpt, czat stawiał na ciemną jesień (którą nie jestem), więc zaczęłam z nim dyskutować, pisać w jakich kolorach wyglądam dobrze, w jakich źle, dorzuciłam zdjęcia w tych dobrych kolorach i złych i czat mi napisał, że jednak nie jestem jesienią tylko ciemną zimą, o czym wiedziałam. Także, że nie zawsze ma rację. Ja do przeprowadzenia analizy on line wysyłam cały pakiet dodatkowych pytań, które są bardzo istotne przy analizie kolorystycznej. Do stajconarnej używam palet oraz 70 chust garderobianych, przykładam każdy kolor do twarzy. A prawda jest taka, że nawet jak już określilmy typ kolorystyczny, wybierzemy 24 kolory idealne, to i tak każdy nosi na sobie maksymalnie 5-6 z tych kolorów. Są też klientki, np. jasna wiosna, która w czerni wygląda fatalnie, a ona mówi, że ma wszystko w szafie czarne, lubi i tak będzie nosiła. A z kolorem jeste tak, że oczywiście możesz nosić każdy, ale oddalony od twarzy. Niekorzystny kolor pogłębia cienie pod oczami, podkreśla zmarszczki, poszarza cerę, wyglądamy w nim jakbyśmy były chore, przemęczone. W dobrym kolorze oczy błyszczą, cera promienieje i wyglądamy na wypoczęte.
OdpowiedzUsuńKażda z nas pewnie nie raz słyszała pytanie koleżanek, co się stało? jesteś chora? nie, masz przy twarzy niekorzystny dla Ciebie kolor, albo słyszała, byłaś na urlopie, jesteś taka promienna, zakochałaś się etc, masz na sobie dobry kolor.
Istotny jest też dobrany odpowiednio makiżaj i kolor włosów.
Tak, tak pamiętam :) Bardzo mi miło, że skomentujesz moje "wypociny".
UsuńNo właśnie ;) Miałam tak samo. Z nim trzeba podyskutować i mieć pewną wiedzę bazową.
O matko, mam to samo. Kocham czarny i nie przestanę go nosić bez względu jakim typem jestem ;) Uwielbiam stylizacje total black. A zimą to już totalnie. Oczywiście teraz troszkę staram się kombinować z kolorami. Dodawać też więcej naturalnych kolorów i beżowych, które pokochałam. I to jest chyba strzał w 10. Mix tego co lubię.
Tak, włosy i makijaż potrafią na prawdę dużo zmienić ;)
Dziękuję za komentarz ♥