Jeśli lubisz kosmetyki Avon, a współpraca z wieloma nowymi osobami sprawia ci przyjemność, warto pomyśleć o pozostaniu konsultantką Avon. Jakie masz z tego korzyści? Przede wszystkim kupując poprzez Klub Avon otrzymujesz rabaty do 40% a dodatkowo odbierzesz prezenty za zamówienia w programie dla nowych osób. Sama rejestracja Avon jest szybka i prosta. Od momentu założenia konta możesz już zacząć działać. Dodatkowo dostaniesz pakiet startowy w pełni za darmo. Co istotne, nie musisz zamawiać produktów co katalog. Jest to więc bardzo ciekawa opcja dla osób, które chcą sobie dorobić w wolnej chwili.

sobota, 24 lutego 2018

Zielono fioletowy kameleon na paznokciach.

Witam.
Dzisiaj będzie absolutnie paznokciowo. Także wszelkie maniaczki pazurków zapraszam.
Pół roku temu, w tym poście klik, wspominałam, że zakupiłam efekt kameleon mirror. Na wzorniku można było wtedy już zobaczyć jego efekt. Dziś jednak przychodzę z jego recenzją, opisem na żywo.



Na 2 warstwy czarnej hybrydy, jeszcze na lepką warstwę wklepałam pyłek. Następnie nałożyłam top i utwardziłam. I koniec. Efekt gotowy. Gdyby nie fakt, że kolor czarny trzeba dłużej utwardzać to praca idzie na prawdę szybko. A efekt jest boski.

Musiałam pokusić się o nagranie, ponieważ zdjęcia nie mogły odtworzyć wszystkich barw pyłku. Zaczynając od czerni, zieleni aż po fiolet. Coś niesamowitego. Może się wydawać, że taki barwny odcień na paznokciach mało się będzie dopasowywać do stylizacji. Mimo to pasował do większości. Chyba to dzięki temu, że bez dobrego światła wyglądał po prostu na kolor czarny.

Ja jestem obłędnie zakochana w tym pyłku. Zamiast nałożyć lakier basowy ostatnio nakładam sobie 2 warstwy żelu. Pomaga mi to w stworzeniu twardych paznokci, które wytrzymają wf. Dlatego też dopiero po 3 tygodniach zdejmuję pazurki. A to tylko poprzez fakt, że grając w siatkówkę na wf''ie uderzyłam paznokciem w tzw. ściętą piłkę. No cóż. Szkoda. Bo straciłam aż dwa paznokcie, praktycznie do opuszka, ale odrosną. Oo a pro po rośnięcia. Wydaje mi się, że moje paznokcie dużo szybciej rosną z hybrydami. Nie robię z nimi nic przez 3 tygodnie i w spokoju mogą sobie rosnąć. Wiadomo, zdejmowanie hybryd niszczy płytkę. Zwłaszcza, że nie mam frezarki. Jednak po 1.5 roku moje paznokcie nic nie odczuły. Oczywiście trzeba pamiętać, że robię przerwy od hybryd. Myślę, że 3-4 kolory pod rząd a potem miesiąc lub też dwa przerwy.


Po lewo zdjęcie zrobione w dzień robienia paznokci a po prawo po 3 tygodniach. Nic się nie uszkodziły (w życiu codziennym). Chodzi o sam odrost. 
A wam jak podoba się ten efekt? Właśnie zauważyłam, że nie ma go już na sklepie. A szkoda. Chętnie kupiłabym kolejne opakowanie na zapas. xoxo

7 komentarzy: