Jeśli lubisz kosmetyki Avon, a współpraca z wieloma nowymi osobami sprawia ci przyjemność, warto pomyśleć o pozostaniu konsultantką Avon. Jakie masz z tego korzyści? Przede wszystkim kupując poprzez Klub Avon otrzymujesz rabaty do 40% a dodatkowo odbierzesz prezenty za zamówienia w programie dla nowych osób. Sama rejestracja Avon jest szybka i prosta. Od momentu założenia konta możesz już zacząć działać. Dodatkowo dostaniesz pakiet startowy w pełni za darmo. Co istotne, nie musisz zamawiać produktów co katalog. Jest to więc bardzo ciekawa opcja dla osób, które chcą sobie dorobić w wolnej chwili.

sobota, 8 października 2016

Review #13: L'Oreal Paris, Mega - Volume Collagene 24H

Witaj!
Kobiety w maskarach mogą ciągle szperać i wybierać, ponieważ jest to najczęściej kończący się produkt. Myślę, że średnio każda maskara starcza na pół roku. W końcu i u mnie nadszedł moment zmiany. W zaprzyjaźnionej drogerii znalazłam tusz z nieziemską szczoteczką, która aż prosiła o zakup ;) 
Serdecznie zapraszam na recenzję!

,,Mega Volume Collagene to pierwszy tusz L'Oreal Paris ze skoncentrowanym kolagenem. Rozdziela i megapowiększa rzęsy, nasycając je czarnym kolorem.
Specjalna gęsta szczoteczka z miękkim włosiem otula je odpowiednią ilością tuszu i sprawia, że nabierają one objętości. Tusz L'Oreal Paris Mega Volume Collagene nie kruszy się i nie rozmazuje, nie pozostawia również grudek i nie skleja rzęs. Intensywną czerń tuszu zapewnia polimer Black Booster, który sprawi, że twoje spojrzenie będzie wyjątkowo głębokie i wyraziste."

Zgodność z opinią producenta. W 100%  się zgadzam z opisem. Maskara otula nasze rzęsy w wysmakowanej ilości. Nic dodać nic ująć. 5/5

Opakowanie. Plastik dobrej jakości. Bardzo ładny desing. Bardzo podobają mi się biało czarne rozwiązania. 5/5

Spełnianie głównego zastosowania. Maskara nieziemsko pogrubia rzęsy. Przy użyciu dodatkowo zalotki możemy uzyskać efekt Barbie w wersji dziennej. Pod tym względem jest to maskara idealna. 5/5

Trwałość i zachowanie na skórze. Musimy uważać przy malowaniu aby nie ubrudzić ciała. Trwałość trwa do około 12 godzin, potem powoli efekt znika. Nie kruszy się. Duży minus to niestety fakt, że nie jest wodoodporny. Gdy jadę porankiem rowerem do szkoły to mam całe oczy zalane łzami a także rozlanym tuszem od mgły. Powinni pomyśleć nad wersją wodoodporną ;)  3/5

Dostępność. Dostępny w większości sklepów kosmetycznych, w Rossmannie także. 5/5

Cena i wydajność. Co do ceny muszę niestety troszkę popłakać. Regularnie kosztuje on około 60 zł. Ja kupiłam go akurat na przecenach za 45 zł. Co do stron internetowych można złapać go w przedziale 30 zł, jednak wtedy dochodzi do tego kwota przesyłki.  Owszem jest cudownym produktem, ale nie lubię wydawać na maskary co pół roku sporej kwoty. Wydaje mi się, że większość dziewczyn tak ma. Co do wydajności, jeszcze go nie skończyłam. Mam go już 4 miesiące i nie widać jego końca. 3/5

Podliczając uzyskał on 26/30 punktów. Ten tusz to absolutne tak! Gdy tylko pojawią się przeceny w Rossmannie na pewno go kupię! Jest wręcz idealny, zwłaszcza dla zwolenniczek większych grzebyczków maskar. Nie osypuje się, nadaje efekt sztucznych rzęs. Minusem jest to, że nie jest wodoodporny. Jednak myślę, że wielu osobom mimo wszystko nie jest to potrzebne do szczęścia. 

A jakie jest wasze zdanie ? Piszcie. xoxo♥

43 komentarze:

  1. Zainteresowałaś mnie. Ja też poczekam na przeceny w takim razie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo ciekawie to wygląda :) wcześniej o nim nie słyszałam :o

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety nie znoszę tuszów z Loreala u mnie bardzo się kruszą i przez to miałam cienie pod oczami jak panda, ale super że u Cb sie sprawdza ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami tuszą są takie, że pogrubiają ale okropnie sklejają rzęsy. Właśnie szukam jakiegoś dobrego tuszu, bo mój ledwo zipie, więc na pewno wezmę ten pod uwagę kochana!
    Pozdrawiam RONN

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka razy robiłam podejścia do tuszy L'oreal i jakoś niestety nie sprawdzają się u mnie... albo nie spełnia moich oczekiwań... albo strasznie podrażnia mi oczy... moim ostatnim odkryciem jest pogrubiający tusz do rzęs Bell HYPOAllergenic. Świetny produkt w przystępnej cenie, który gorąco Ci polecam - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy go wcześniej nie widziałam, ale ma naprawdę ładną szczoteczkę i twoje recenzja zachęciła mnie do wypróbowania.

    http://mvrcelia.blogspot.com/2016/10/wspopraca-dressily-halloween-duzy.html ZAPRASZAM DO MNIE NA DUŻY KONKURS!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny jest, kupiłam go niedawno na przecenach :)
    Jak narazie sprawdza się :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. w sumie po Loreal nie spodziewałam się "badziewia" :D przeważnie mają dobre produkty :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm wydaję się być bardzo ciekawa ta mascara :D Jeśli znajdę ją w rossmannie na promocji to możliwe, że kupie i przetestuję :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej mascary. Wydaje się być bardzo dobra. Szczerze mówiąc znalazłam świetne tusze do 20 zł i staram się więcej na tego typu produkty nie wydawać, bo mam swoich ulubieńców niedrogich i sprawdzonych. Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiłaś mnie tą recenzją :)
    carolineworld123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy go nie miałam :) Skusiłam się w tym tygodniu na L'Oreal w wersji fioletowej i szału nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie słyszałam o nim, ale wygląda bardzo fajnie :)
    obserwujemy? :)
    daj znac:)
    tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego nie używałam, ale generalnie nigdy nie narzekałam na tusze Loreal :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Teraz są przeceny -49% w Rossmanie na kosmetyki do oczu ;) ja wróciłam z tuszem i eyelainerem.
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam tego tuszu, ale recenzja bardzo rzetelna, przyjemnie się czytało :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze, że mam ochotę sama go kupić :) Jednak dzisiaj wydałam sporo kasy w rossmanie, także na tusze ;) mają -49 i aż nie mogłam się powstrzymać żeby czegoś nie kupić :) Może kiedyś skuszę się na tą mascarę, jednak cena troszkę duża jak na jeden produkt, ale czasem można sobie na to pozwolić ;) Pozdrawiam i zapraszam na nowy post Jesienne Inspiracje Książkowe ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wypowiem sie bo nie miałam okazji miec tego tuszu :P

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio na promocjach w Rossmanie upolowałam również tusz z L'oreala - False Lash Wings. ;) Tego co ty, nigdy nie miałam, ale uważam, że L'oreal robi jedne z najlepszych tusz

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
  20. czemu nie dałaś zdjęć oczu w tuszu?;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubie tusze z tej firmy, ale tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny tusz :)) Pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashion-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. dobrze, że już są promocję, lecę do rossmana! :D karolinaaag

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba się na nią skuszę! :)
    Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam takiej maskary,ale twoja recenzja mnie zaintrygowała.


    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. szkoda, że nie pokazałaś go na rzęsach... chętnie zobaczyłabym efekt końcowy.
    Pozdrawiam, http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. fajna recenzja ;) może się skuszę

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie by było jakbys dała jeszcze zdjęcie twoich oczy w tej maskarze. :)
    Ogólnie to robisz świetne recenzje, jestem twoją czytelniczką od dawna.
    Pozdrawiam cieplutko. Zapraszam! ♥♥
    mojblogok.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. fajnie, niedlugo musze zakupic nowy, moze ten

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę go wypróbować :) Zaciekawiłaś mnie!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o poklikanie w linki u mnie w najnowszym poście, będę Ci bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  31. chyba sie zdecyduje na ten tusz:)
    Fajny pomysł z tymi punktami👌🏽

    OdpowiedzUsuń
  32. Ooo, trochę drogi :D

    http://chardreisreal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. ja jestem wierna aktualnie Lovely i czasem Maybelline. :p ale... przekonuje mnie nieco tn efekt pogrubiania o którym piszesz!

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj, jak dla mnie trochę za droga ;)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja chyba nigdy nawet nie testowałam żadnego tuszu z L'oreala! Jak na razie jestem zadowolona z tuszy marki Maybelline ;) Chociaż, że mówię, że zaciekawiłaś mnie swoim opisem ;)

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  36. Rzadko używam tuszy do rzęs z tej firmy. Teraz będę używać z Max Factora 2000 calorie.
    Będę Ci wdzięczna ,jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. nie znałam :)

    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń