Cześć!
Wiosna to idealny czas na reset i odświeżenie, zarówno w
wyglądzie, jak i w samopoczuciu. Po zimie nasza skóra i włosy potrzebują
troski, a my – kilku nowych rytuałów, które dodadzą energii i pewności siebie.
Spisałam kilka dla mnie istotnych aspektów. Zróbmy razem glow up!
Punkt pierwszy: Odświeżyć włosy.
W grudniu zmieniłam cięcie włosów z „na prosto” na
„wycieniowane”. Niby nie tak duża zmiana a jednak była dla mnie kolosalna.
Włosy inaczej pracują, zrobiły się o wiele krótsze i jest ich oczywiście mniej.
Jednak wraz z wiosną chciałabym dodać im delikatnie jaśniejszych pasm przy
twarzy. Mam już półroczny odrost więc to idealny moment. Muszę też wrócić do
olejowania włosów to jakiś czas. Przynajmniej same końce.
Punkt drugi: skóra z naturalnym blaskiem
Jest na to bardzo prosty przepis: peeling + balsamowanie.
Peeling z mielonej kawy na ciało to bardzo fajny eko dodatek do pielęgnacji.
Planuję go częściej stosować.
Punkt trzeci: wartościowe posiłki.
Wiosna i pierwsze warzywa to idealny moment aby zadbać
lepiej o dietę. A właściwie o ilość spożywanych warzyw. Zamiast suplementów
lepiej zjeść np. paprykę. Chciałabym dodać więcej koloru na talerzu: czerwone
papryki, marchew, jarmuż – witaminy od środka (+ naturalny glow skóry w
pakiecie). Smoothie czy soki wyciskane to coś co częściej powinnam jeść.
Punkt czwarty: więcej czasu z naturą.
Marzec często dobija mnie swoją „szarością”. Dlatego gdy
tylko pogoda pozwoli, staram się chodzić na spacery do parku. Spędzić trochę
czasu z naturą. Fajnie jest to łączyć np. z zakupami. W drodze do sklepu
przejść przez pobliski park. Kiedyś usłyszałam bardzo fajne zdanie: aby się nie
znudzić, codziennie należy coś zmieniać. I tak np. robić to poprzez drogę do
pracy. Każdego dnia zmienić chociaż 1 odcinek i dodać sobie coś nowego do
rutyny.
Punkt piąty: nowy zapach.
Perfumy, odświeżacz czy zapach do auta. Wybierz co lubisz i lepiej do ciebie pasuje.
Wiosna to moment, żeby odświeżyć włosy, skórę, nawyki i energię. Zacznij od małych zmian, które sprawiają Ci przyjemność – reszta przyjdzie sama.
Do zobaczenia!Angelika
Zmiany przemyślane są dobre, wprowadzanie sobie nowych założeń zawsze coś zmieni 😀 moja podpowiedz soki to puste kalorie a trzeba uważać na cukry a tym bardziej na słodziki - owoc to sok i błonnik w jednym 😀 Jak to mówią wszystko jest dla ludzi- tylko uważać trzeba by się nie pogubić Powodzenia
OdpowiedzUsuńTwoje pomysły są naprawdę przyjemne i inspirujące – widać, że patrzysz na siebie holistycznie, nie tylko od strony wyglądu, ale też nastroju i energii. Ten „glow up” od środka i zewnątrz to coś, co naprawdę działa, bo drobne zmiany w pielęgnacji, jedzeniu czy spacerach mogą zrobić wielką różnicę.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się też Twoje podejście do rutyny – nie tylko stałe nawyki, ale wprowadzanie małych zmian, np. innej drogi do pracy, żeby dodać sobie codziennej świeżości. Taki drobny trik, a jak poprawia humor 😊
Bardzo przydatna lista, a wcale nie tak trudno zrobić coś dobrego dla siebie i swojego zdrowia. Fryzurę masz rewelacyjną, w makijażu też widać już wiosnę, promieniejesz! :) Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńKupię sobie nowe perfumy. :)
OdpowiedzUsuńCześć Angelo :)
OdpowiedzUsuńJa się pochwale, że rozpoczęcie wiosny uczciłam wczoraj nowymi perfumami - tym razem to "Karma" Tesori d'Oriente :)
Pozdrawiam!
I łapać słoneczko :)
OdpowiedzUsuńFajny przewodnik, jak zadbać trochę o siebie aby wprawić się w wiosenny nastrój . Na pewno co nieco wykorzystam.
OdpowiedzUsuńUdanego tygodnia 😘
Spacery w parku uwielbiam! A teraz zdecydowanie warto spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu, wśród rozkwitającej przyrody. :)
OdpowiedzUsuńMam już siwe wlosy, ale od19 roku życia rozjaśniałam. w naturze miałam jasny blond. Teraz od pół roku noszę siwe, ale w szafce toaletowej stoi szampon koloryzujący i czeka.... Może się zdecyduję juz porzucić wszelkiego rodzaju farby i szampony? Ale oliwienie pozostaje. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńO tak, po zimie warto, a nawet trzeba o siebie zadbać. Zaczęłam od zakupu nowych perfum i wyeliminowania wszystkich mącznych produktów z diety:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie:-)
Prześlicznie wyglądasz!
OdpowiedzUsuńJesteś gotowa na powitanie wiosny i lata!
Pozdrawiam Cię cieplutko Angelika!😊
Excellent tips.
OdpowiedzUsuńYou are absolutely right, spring invites us to take care of ourselves, to sow dreams, and to believe in new beginnings. It's a time of renewal, both in nature and in our own lives 🌸
You look beautiful in the photo.
Happy Spring!
I really like how you’ve shared these small, joyful ways to refresh for spring.
OdpowiedzUsuńHappy Wednesday, Angela!
Z takim podejściem, WIOSNA będzie piękna. Pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny...
OdpowiedzUsuńTodas as estações do ano provocam diferentes efeito sobre a pele e cabelos, pelo que acho natural que esteja preparada para resolver os problemas que possam surgir.
OdpowiedzUsuńAbraço de amizade.
Juvenal Nunes
Małe zmiany, a robią wielki efekt. Już samo odświeżenie fryzury potrafi całkowicie zmienić człowieka.
OdpowiedzUsuńO tak. Ja jestem właśnie po porządkach...i troszkę jeszcze w trakcie...lubię zmiany z zimowych na wiosenne jak i odwrotnie...trzeba wprowadzić trochę kolorów, odśnieżyć szafę, kosmetyki...przewietrzyć głowę.... pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo i ślicznie wyglądasz. :) Spędzanie czasu wśród natury jest jak najcenniejsze lekarstwo, mega mi się chce jechać w góry. Pozdrawiam, niech wiosna przyniesie ze sobą wiele spełnionych marzeń. :)) <3
OdpowiedzUsuńWartościowe posiłki - czuję, że i ja muszę o to zadbać tej wiosny :)
OdpowiedzUsuńCoś w tym jest co wymieniłaś . Dodałabym jeszcze zwolnij - bo stres i pośpiech bardzo zabiera glow
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie wiosenne „odświeżenie” od stóp do głów – niby drobne rzeczy, a naprawdę potrafią poprawić nastrój i samopoczucie. Szczególnie przekonała mnie Twoja część o spacerach i zmianie codziennych tras – małe zmiany, a w głowie od razu robi się lżej. Też planuję wprowadzić więcej kolorów na talerzu, bo po zimie organizm woła o witaminy
OdpowiedzUsuńU mnie wiosenne odświeżenie obejmuje jeszcze przegląd garderoby... zawsze po zimie pozbywam się z szafy części ubrań:) Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńWitaj końcówką marca
OdpowiedzUsuńTak wiosna to najlepsza pora, aby coś zmienić, odświeżyć... Może nie tylko małymi krokami....
Pozdrawiam oczekiwaniem na Wielki Tydzień
Och moje włosy czekają, bo ich właścicielka jeszcze się nie zdecydowała. Mieć dalej blond czy coś innego, a może znowu skrócić, co robić. Tyle pytań, tak mało odpowiedzi :))
OdpowiedzUsuńJesteś piękną kobietką!
Wiosna to dobry czas na zmiany.
OdpowiedzUsuńMuszę trochę popracować nad wartościowymi posiłkami oraz czasem z naturą :)
OdpowiedzUsuń