Jedna baza, wiele możliwości. Dziś jest pierwszy z dwóch postów, w których prezentuję bardzo klasyczną i stonowaną propozycję stylizacji zimowej. Cała "zabawa" polega na małej zmianie detali, która od razu zmienia wyraz całej stylizacji.
Szaro niebieska klasyka.
Baza, czyli płaszcz i spódniczka jest w kolorze szarym. Aby nie być szarą "plamą" na tle śniegu dodałam czarne wysokie kozaki, kopertówkę a także rękawiczki. Akcent koloru postawiłam na koszulę, która wyłania się delikatnie spod kurtki. Całość łączy szal.
Co do makijażu, postawiłam tym razem na usta. Oczy lekko umalowałam i dodałam czarno-granatawą kreskę. Zaś na usta nałożyłam szminkę w pięknym burgundowym kolorze, który ma w sobie tony czerwieni.