poniedziałek, 19 grudnia 2016

Review #17: Miss Rou eyelashes.

Witam ♥
Prawdziwy pełny makijaż nie może ominąć idealnych, długich rzęs. To one dodają czaru i zjawiskowego spojrzenia. Jednak nie każde rzęst są dobre. Ardell to chyba najpopularniejsza marka. 
Ja szukałam jednak czegoś tańszego. Poszukałam w sklepie chińskim. Tak dla przetestowania, nie koniecznie znalezienia czegoś cudownego. Nie miałam wygórowanych marzeń co do nich... 
Jak im poszło?
Zapraszam!

sobota, 17 grudnia 2016

Christmas nails, my suggestion.

Witam aniołki ♥
Przymierzałam się do stworzenia tutorialu na świąteczną propozycję paznokci. Miałam dylemat, które wybrać; klasyczne czerwone czy może bardziej szalone galaxy. Wciąż nie potrafię zdecydować. Może wy mi pomożecie ;) 
Połączyłam wersje razem i wyszła całkiem ciekawa propozycja.
Zapraszam!

środa, 14 grudnia 2016

Gingerbreads.

Witam!
Pierniczki to świetna przed świąteczna zabawa oraz idealny smakołyk na święta. Mają swój jeden i nie powtarzalny smak. A najlepsze są te zrobione własnoręcznie. Można również bliskich obdarować takimi smakołykami. Na pewno się ucieszą.

Wykonuję je co roku i nie wyobrażam już sobie bez nich świąt. Przepis mam z jakiegoś bloga. Pobrałam kilka lat temu. Problem jest jednak w tym, że nie pamiętam strony ani nie mogę jej ponownie znaleźć ;c
Świąteczne pierniki.
Składniki na około 180 pierników:
Ciasto:
-250g sztucznego miodu
-1 1/4 szkl. cukru
-1/2 łyżki smalcu
-3/4 kostki palmy
-1 kg mąki pszennej
-1/2 opakowania przyprawy korzennej do piernika (można dodać jeszcze szczyptę imbiru i gałki muszkatołowej)
-2 1/2 łyżka ciemnego kakao
-15 g amoniaku
-3 jajka
Karmel:
-1 szklanka cukru
-1 szklanka gorącej wody

Wykonanie:
Mąkę wymieszać z przyprawą korzenną i kakao. W rondelku rozpuścić cukier z miodem i tłuszczem (Palma+smalec), dodać do mąki. Wymieszać.
Karmel: W rondelku rozpuścić cukier, aż stanie się płynny i brązowy. Ściągnąć z ognia, dodać szklankę gorącej wody (uwaga pryska). Wszystko dokładnie wymieszać. Jeśli zostaną grudki-chwilę podgrzewać do ich rozpuszczenia. Karmel przelać do ciasta. Ciasto wyrobić bardzo dokładnie. Kiedy przestygnie, dodać amoniak i jajka, ponownie wyrobić. Przykryć ściereczką. Ciasto przez 12h przechowywać w bardzo zimnym miejscu. Na kilka godzin przed przed pieczeniem przechowywać w temperaturze pokojowej. Ciasto podsypać mąką, rozwałkować na grubość 3-4 mm, wykroić różne kształty. Piec na papierze do pieczenia w 150 stopniach przez około 10 minut. Zostawić na blaszce, aż przestygną i stwardnieją. Najlepiej smakują 1.5-2 tygodnie po upieczeniu. Zaś ja czekam aż 4 tygodni.

A wy przygotowujecie pierniki ;D?
xoxo♥

sobota, 10 grudnia 2016

Christmas songs.

Siemka!
Do świąt zostało już tylko 2 tygodnie. Klimat jest coraz bardziej świąteczny. Brakuje zaledwie tylko śniegu ;) A dziś mam kilka świątecznych piosenek. Kolędy to nieodłączna część Bożego Narodzenia. Jednakże je śpiewa się dopiero od rozpoczęcia świąt. Zapewne większość znacie, ale chyba tak jak mi, trudno jest znaleźć je wszystkie w jednym miejscu. Tylko się tak miotam po wyszukiwarce. Ja chyba najbardziej lubię All I want for Christmas is You. A jaka jest wasza?
Zapraszam!

xoxo ♥!

środa, 7 grudnia 2016

Christmas gifts.


Witam!
Trwa właśnie w  szał świątecznych zakupów. Często kupujemy produkty pod wpływem emocji i nieziemskich przecen. Mimo, iż na co dzień kosztować mogą one nawet tyle samo. Jednakże coś tworzy tą świąteczną aurę, że posuwamy się do większych debetów na karcie oraz, że miłość przepełnia nas wzdłuż i wszerz. 

Na początku miałam dać kilka propozycji prezentów dla kilku osób oraz w różnych przedziałach cenowych... Gdy sobie to przekalkulowałam... na każdym blogu jest taki post. A czy ktoś z tego polecenia coś w ogóle kupi? No nie sądzę. Po za tym prezent ma być podarunkiem od serca a nie od blogerki ;) Wiecie chyba o czym myślę. 

Aby podarować coś co zapadnie w pamięci drugiej osoby, powinniśmy pokierować się sercem. Ale odkrywcze. No ale kto prócz nas będzie wiedzieć co nasz przyjaciel potrzebuje najbardziej. Oczywiście, że nie będą to kolejne skarpetki a na przykład płyta ulubione zespołu. Prezent jest tym bardziej trafiony, czym bardziej jest on spersonalizowany. 

Świetnym pomysłem jest również stworzenie prezentu własnoręcznie. Nie rzucajmy się na głęboką wodę DIY. Nikt nie wyczaruje od razu cudów. Polecałabym zacząć od jakiegoś drobiazgu. Myślę, że mini maskotkę z filcu uszył by każdy. A jeśli by się nie udał... no cóż. Ja to nazywam artystycznym nieładem ;D Więc jeśli nasz poziom talentu artystycznego jest na minusie, najlepszym wyjściem z sytuacji będą ramki ze wspólnymi zdjęciami. A może ktoś stworzy nawet krótki filmik? Kto wie.

Zawsze poleca się kupić coś praktycznego. Ale co to właściwie znaczy? Kubek jest przecież praktyczny. Owszem, ale czerwony kubek z reniferowym nosem używamy zazwyczaj tylko w grudniu... Fajnym trikiem jest szukanie prezentu w dziale produktów na które zazwyczaj szkoda nam pieniędzy. Czyli coś na co mamy ochotę, ale zawsze coś zbije nas z zakupu. Przykładem tego są wszelkie sole do kąpieli oraz świeczki. Zazwyczaj nie ma się ich w domu albo też w ilościach małych. Dlatego gdy podarujemy świeczkę w bardzo oryginalnym i ładnym zapachu, na pewno się spodoba. 

A czy kosmetyki są dobrym wyborem?
Nie. Chyba perfumy z dolnej półki cenowej to coś powszechnego... Kosmetyki to słaby wybór. Skąd możemy wiedzieć co komuś brakuje? Pod względem pielęgnacyjnym nie znamy preferencji skóry a przy wyborze kolorówki, ulubionych kolorów. Dlatego ten dział najlepiej pozostawić osobom, które wiedzą, że ich ukochany przyjaciel marzy o tym produkcie. 

Daję tutaj takie złote rady a sama też często popełniałam te błędy. Jeśli chodzi o największą wtopę prezentową... Gdy byłam mała już kupowałam prezenty rodzicom i siostrze. Miałam jednak małe kieszonkowe. Co więc kupiłam? Tata dostał niesamowicie dobry popcorn z torebki :D Heh. Do tej pory pamiętam minę taty i ten ,,nieskazitelny" zachwyt.
Prezenty w tym roku planowałam już od dawna. Nie lubię mieć tego na ostatnią chwilę.
A wy mieliście jakieś wtopy prezentowe :)?
xoxo♥

niedziela, 4 grudnia 2016

Insta Fit Inpirations - Marita Sürma

Witajcie aniołki ♥

Dziś mam przyjemność przedstawić jedną z najpopularniejszych polskich blogerek. Myślę, że większość z was śledzi jej poczynania w sieci lub chociaż o niej słyszałyście. Zazwyczaj przedstawiam wam osoby, które w jakimś stopniu są dla mnie wzorem. Marita nie schudła bardzo dużo. Nie zrobiła niesamowitej przemiany, ale zrobiła coś z czym większość ma problem czyli z leniem oraz złym podejściem.
Zapraszam!