Cześć,
Czasem trafiam na serial zupełnym przypadkiem i okazuje się, że zostaje ze mną na długo. Tak właśnie było z koreańskim „Dam ci lekcję” na Netflixie. Dowiedziałam się o nim dzięki kanałowi Pyra w Korei na YouTube i już po pierwszym odcinku wiedziałam, że to będzie coś więcej niż kolejna produkcja do obejrzenia wieczorem.
To serial, który z jednej strony daje ogromną satysfakcję. Widzimy ludzi, którzy wkraczają tam, gdzie system zawodzi, a sprawcy przemocy, zastraszania czy nadużyć w końcu ponoszą konsekwencje. I choć momentami wszystko jest mocno przerysowane, trudno nie odczuwać tej charakterystycznej satysfakcji, kiedy ktoś wreszcie mówi: „dość”.
Jednak „Dam ci lekcję” nie opiera się wyłącznie na efektownym wymierzaniu sprawiedliwości. Pod warstwą akcji kryje się opowieść o problemach, które wcale nie są fikcją. O szkołach, w których nauczyciele tracą autorytet, uczniowie zostają pozostawieni sami sobie, a rodzice coraz częściej stają po stronie własnego dziecka bez względu na okoliczności. Serial pokazuje świat, w którym system przestaje działać, a jego miejsce próbuje zająć coś znacznie bardziej radykalnego.
Najbardziej podoba mi się to, że podczas oglądania nieustannie zadaję sobie pytanie: "czy naprawdę chcielibyśmy, żeby świat wyglądał właśnie tak?" Bo choć kibicuje się bohaterom i czuje ogromną satysfakcję z tego, że ktoś wreszcie reaguje, to jednocześnie trudno nie zauważyć, jak przerażające jest to, że do takich metod w ogóle trzeba sięgać.
To również serial o granicach odpowiedzialności. Nie tylko uczniów, ale też nauczycieli, rodziców i całego społeczeństwa. Pokazuje, że problemy szkolnictwa nie biorą się znikąd – są odbiciem tego, co dzieje się poza murami szkoły. Brak szacunku, przemoc, obojętność czy poczucie bezkarności nie pojawiają się nagle. Są efektem wielu zaniedbań.
Myślę, że właśnie dlatego ten serial zrobił na mnie tak duże wrażenie. Owszem, ogląda się go świetnie, jest dynamiczny i momentami wręcz uzależnia. Ale po każdym odcinku zostaje coś więcej niż tylko emocje. Zostają pytania o to, dokąd zmierza współczesna szkoła i czy podobne problemy nie dotyczą również naszego otoczenia.
Jeśli lubicie koreańskie produkcje, które poza dobrą rozrywką potrafią też skłonić do refleksji, to zdecydowanie polecam „Dam ci lekcję”. Tylko ostrzegam – to nie jest serial, o którym zapomina się zaraz po napisach końcowych.
Do zobaczenia,
Angelika


Przyznaję się, serialu nie oglądałam, ale wszystko przede mną... Pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny
OdpowiedzUsuńNie dziwię się bo jest to nowość na netflixie ;) Również pozdrawiam ♥
UsuńCześć Angeliko :)
OdpowiedzUsuńTo naprawdę musi być świetny serial i obejrzałabym go, ale nie mam Netflix... Osobiście chciałabym żyć w kraju, w świecie, gdzie prawo jest przestrzegane, a nadużycia karane i tępione. Sprawiedliwość po pierwsze! Obojętnie, czy spraw dotyczy tzw. "szarego obywatela", tzw. "vipa", czy "szychę"! Bardzo szanuję też prezydent Salwadoru, który potrafił wziąć sprawy w swoje ręce i walczy z przestępczością.
W naszym kraju mamy trochę takich aspektów do naprawy.. Może kiedyś się uda większość skorygować ;)
UsuńO, oglądam czasem Pyrę w Korei 😉 Dzięki za polecajkę. Rzucę okiem 👁️
OdpowiedzUsuńOna jest świetna :D Ostatnio Pyra i Pierogi z Kimchi to moje ulubione youtuberki ♥
UsuńBrzmi jak bardzo dobry serial. Ale chyba sobie daruję, mógłby mnie za bardzo przygnębić.
OdpowiedzUsuńHm no nie wiem. Są momenty, że frustracja na oprawców jest bardzo wysoka ale za moment to mija. Serial jest na prawdę bardzo dynamiczny i satysfakcjonujący ;)
UsuńThis sounds intense but thought‑provoking.
OdpowiedzUsuńI love shows that don’t just end with the credits but keep you thinking afterward.
Do you plan to watch it? :)
UsuńSerial zapowiada się ciekawie 😊
OdpowiedzUsuńJest genialny :D
UsuńFanką seriali koreańskich nie jestem, ale ten po opisie brzmi zachęcająco. Bo problemy są uniwersalne, czy to w Polsce, czy w Korei, czy gdziekolwiek indziej.
OdpowiedzUsuńKorea i Polska są zadziwiająco bardzo do siebie podobne więc mamy bardzo duży tych samych problemów. Co do seriali, ja również ;) Wiele osób mi poleca różne azjatyckie produkcje ale ja jestem jakoś na nie... ale to? A także Kuchenne Walki Klas to jest totalnie sztos. Jedne z moich ulubionych produkcji. Więc musze oddać Koreańczykom ten punkt, że tworzą dobre seriale ;)
UsuńLubię koreańskie seriale i akurat teraz właśnie ten oglądam. :)
OdpowiedzUsuńDaj znać jak podobało ci się zakończenie :D
UsuńFaktycznie musi być ciekawy, skoro nie jest łatwo, aby szybko o nim zapomnieć ;D ,co prawda ja nie należę do osób, które często oglądają filmy i seriale ;D Jestem ciekawa, czy moja kuzynka to oglądała, bo lubi koreańskie produkcje. Ostatnio obejrzałam w Tv "La la land" i bardzo mi się spodobał ;)
OdpowiedzUsuńO to ja 'La la Land' mam jeszcze przed sobą ;)
UsuńSzkoła i szkolnictwo ma wiele problemów, ale system wziąż działa. W swoim przypadku nie wyobrażam sobie edukacji domowej.
OdpowiedzUsuńCiekawy temat i polecajka.
O nie, o domowej to nawet nie wspominam. Też tego sobie nie wyobrażam o.o Ale myślę, że pewne zmiany powinny zajść. Chociażby ten brak telefonów.
UsuńBardzo szybko uciekłam od pracy w szkole, system strasznie zawodzi. Chętnie obejrzę serial, może skłonić do ciekawych przemyśleń. Na razie nie mam Netflixa ale czasem wracam na różne platformy :)
OdpowiedzUsuńMogę zapytać co ciebie skłoniło od ucieczki?
UsuńDzięki! Poszukam go!
OdpowiedzUsuńSą seriale, które potrafią nieżle wciągnąć😊
Ten taki absolutnie jest :D
UsuńMam tylko naziemną TV i sporo czeskich programów ale fakt faktem przemoc nie bierze się z nikąd, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCzęsto jest jakaś tego przyczyna :x
UsuńRównież pozdrawiam ♥
Nie oglądałam tego serialu, ale skoro polecasz to będę mieć go na uwadze. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńJak najbardziej ;)
UsuńRównież pozdrawiam ♥
Such a great review! It really is those shows that make you feel satisfied and uncomfortable at the same time that stick with you the longest. Definitely adding this one to my watchlist—thanks for the recommendation!
OdpowiedzUsuńHave a nice session ;)
UsuńBardzo ciekawie opisałaś ten serial i... zachęciłaś do jego obejrzenia.
OdpowiedzUsuńNie mam wprawdzie Netflixa i jest to moja świadoma decyzja, ale fajnie, że polecasz takie wartościowe produkcje, zmuszające do refleksji i zastanowienia się nad tym, dokąd zmierza ten nasz dzisiejszy świat.
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Oglądam sporo seriali. Zarówno takich głupot dla odmóżdżenia po ciężkim dniu, śmiesznych jak i takich z jakimś przesłaniem. Te ostatnie najciężej znaleźć więc staram się je polecać dalej ♥
UsuńRównież pozdrawiam ♥
Dzięki za polecenie
OdpowiedzUsuńProszę :)
UsuńChętnie skorzystam z Twojego polecenia i obejrzę ten serial.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia.
Daj znać jak ci się podobał ;)
UsuńDziękuję i również zyczę miłego dnia ♥
Witaj Angelo
OdpowiedzUsuńTeż czasem udaje mi się trafić na ciekawy film lub serial.
Dziękuję za polecenie. Będę go miała na uwadze
Pozdrawiam serdecznie
Oo to może ty mi coś polecisz? :) Również pozdrawiam ♥
UsuńOglądałam :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej podobał mi się odcinek z mamą, która podawała narkotyki synowi. Główny bohater zrobił jej to samo co ona robiła swojemu dziecku. A na koniec odcinka ona i tak nie pytała się syna jak się czuje, ale czy się uczył w czasie pobytu w szpitalu! Zero refleksji z jej strony!
Pozdrawiam serdecznie :)
Dokładnie! Byłam zszokowana. Totalnie nic się nie nauczyła a tak na prawde nie cierpiała tyle co syn...
UsuńRównież pozdrawiam ♥
Bardzo ciekawa recenzja :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńBrzmi jak taki serial, który nie kończy się razem z ostatnim odcinkiem, tylko jeszcze trochę siedzi w głowie. Lubię takie historie, gdzie człowiek niby kibicuje bohaterom, ale jednocześnie zaczyna się zastanawiać, czy rozwiązanie problemu siłą faktycznie jest rozwiązaniem, czy tylko kolejnym etapem problemu. Tematy związane ze szkołą są szczególnie ciekawe, bo każdy ma jakieś własne doświadczenia i pewnie inne spojrzenie na to, kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność.
OdpowiedzUsuńJak dla mnie każdy odcinek to majstersztyk! I jest to jedyny serial, który nie oglądam na hura tylko bardziej delektuję się każdym odcinkiem ;)
UsuńDokładnie. Dlatego warto go obejrzeć ;)
Mówisz, żeby obejrzeć dobrze oceniany koreański serial? Brzmi ciekawie. Rozważe to! :)
OdpowiedzUsuńDaj znać jak tobie się spodoba :D
UsuńSkoro tradycyjne metody nie działają to co jest złego w takich? W końcu przynoszą zamierzony skutek.
OdpowiedzUsuńWiadomo, że w realnym życiu tak nie będzie ale fajnie obejrzeć serial z taką równoległą rzeczywistością gdzie oprawca dostają dosadną nauczkę.
UsuńThis series sounds interesting; it reflects a current social problem. I'm going to look for it!
OdpowiedzUsuńYes. It's very valuable to watch ;)
UsuńRzadko oglądam tego typu filmy, ale czuję się zaintrygowana :)
OdpowiedzUsuńPolecam zobaczyć bo jest to faktycznie coś innego wśród całej masy seriali ;)
UsuńHmm, byłam pewna, że zostawiłam komentarz...
OdpowiedzUsuńTak, tak :D Ja je moderuję. Wszystko jest. Po prostu co parę dni zarządzam komentarzami aby móc na wszystko odpowiedzieć.
Usuń