Ho ho ho!
W końcu robię pierniki! (bo czy grudzień bez pierników
w ogóle istnieje?) W filmie zobaczycie cały proces: od mieszania ciasta po
dekorowanie lukrem, które jak zwykle kończy się małym chaosem. Poza tym pakuję
kolejną część prezentów i spędzam z Wami typowy grudniowy dzień – wcale nie
spokojny, mało domowy i pełen magii przygotowań do świąt. Tak ;) Okres
przedświąteczny to u mnie chaos i ten vlogmas to właśnie oddaje.
A u was jak wygląda grudzień? Więcej czy mniej pracy i obowiązków niż zwykle? Ja mam co roku nawał wszystkiego ;)
Do zobaczenia!
Angelika
Witaj Angelo
OdpowiedzUsuńI ja powoli zaczynam przygotowanie do świąt. Dzisiaj kiszę buraki na barszcz.
Tak, grudzień bez pierniczków nie istnieje.
Pozdrawiam mglistą końcówką jesieni
Uuu super. U mnie jest mało fanów czerwonego barszczu więc zbyt mocno się do niego nie przykładami szczerze mówiąc ;)
UsuńDokładnie. Pierniczki musza być.
Również pozdrawiam ♥
U nas w tym roku jeszcze nie pieczemy pierniczków. Myślę że w przyszłym zrobimy to już całą rodziną ☺️ grudzień to zawsze miesiąc pełen chaosu ale za to później jak cudownie się go wspomina ❤️
OdpowiedzUsuńJa robię co roku ale nie zawsze z tego przepisu na piernik staropolski tylko wersję szybszą z pudełka ;)
UsuńCześć Angeliko :)
OdpowiedzUsuńPierniczki wyglądają pięknie i na pewno są smaczne :) U mnie w domu też już, ale kupione i systematycznie jedzone (dokupi sie przed Świętami ;) ). Zaczęły się też już troszkę przygotowania do Świat, bo moja mama będzie najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu w szpitalu... Na pewno udekorowałam w swoim pokoju okna naklejkami i drugi wysprzątałam, a za kilkanaście minut zacznę też coś w domu robić.
Na pewno tez bym chciała takiej pogody, jak dzisiaj czy w czwartek - słońce, zero chmur na niebie, zielono wkoło i 20 stopni o godzinie 13 z minutami :)
Angeliko, pozdrawiam Cię pięknie i życzę miłego weekendu!!!
Tak było. Zniknęły raz dwa ;) heh dokładnie :D Ja też czasem dokupuję przed świętami albo dorabiam jeszcze jedną turę.
UsuńU ciebie już przygotowania pełną parą. Ja póki co delikatnie :D Na pewno w ostatnie dni będzie moc ogarniania bo wrócę do domu i bedę pomagać przy wigilii.
Również pozdrawiam ♥
Wiesz, że ja nie bardzo lubię pierniki? ;p Raz do roku na swięta, jak ktoś zrobi i mi sprezentuje to zjem, ale szału i tak nie ma. ;p
OdpowiedzUsuńPoważnie :D? Matko, w tym roku mam samych komentujących co nie przepadają za piernikami. Jestem w lekkim szoku.
UsuńA co lubisz wśród świątecznych wypieków/dań?
I love that you're finally baking gingerbread.
OdpowiedzUsuńThank you ;) I love that
UsuńMy jeszcze nie zabraliśmy sie za pierniczki
OdpowiedzUsuńMyślę, że już powoli robi się ostatni moment ;)
UsuńRównież pozdrawiam ♥
U nas pierniczki były pieczone i dekorowane w sobotę,a jutro będę odpiekać długodojrzewajacy piernik. Mam nadzieję że mi wyjdzie. U mnie oczywiście że brak czasu, ale od świąt mam widoki na 9 dni wolnego i liczę że trochę wtedy zwolnię...
OdpowiedzUsuńUdanego tygodnia 🙂
Urocze pierniczki :) ja z przyjaciółmi piekłam w sobotę :) pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńWczoraj z córkami też upiekłyśmy i ozdobiłyśmy pierniczki. ;) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńLooks delicious. I love gingerbread.
OdpowiedzUsuńrsrue.blogspot.com