niedziela, 14 czerwca 2026

Fit produkty, które mam w lodówce (i nie wszystkie polecam).

Cześć,
Niedługo wracam do redukcji a co za tym idzie, kilka produktów z mojej diety zamieniam na mniej kaloryczne odpowiedni. I o tych odpowiednikach dzisiaj wam opowiem. Nie stosuję ich za często + smakowo dużo bardziej wolę np. normalny sos niż fit wersję. Ale czasami warto deficyt uzbierać sobie na takich produktach a w weekend skusić się na coś normalnego.

Najmniej fit z tych fit rzeczy to olej. To tak na prawdę normalny olej rzepakowy, ale zamknięty w opakowaniu, które psika. Fajna sprawa bo można równomiernie nalać na patelnie minimalną ilość. Minusy? Prawie od razu opakowanie się popsuło a cena nie jest tego warta. Kupiłam wyłącznie z ciekawości. Aktualnie wolę zainwestować w lepszy "atomizer" i samej dolewać wypełnienie.

Na kajmak namówiła mnie koleżanka z pracy. Smaczne. Ma mniej kcal niż typowy kajmak... ale popsuł się w lodówce już po kilku dniach. Kto na redukcji zje kilkaset gram kajmaku, który ma jakieś 300+ kcal w kilka dni? Nie polecam.

Fit sosy. Trochę ich kupiłam. To dokładnie smak wafelkowy, kebab-gyros oraz ser topiony. Każdy jest inny i do innego dania pasują. Jak jest się wygłodniałym to jest dobre a nawet smaczne. Normalnie? To są dziwne sosy. W wyjątkowej sytuacji sprawdzają się. Przy redukcji warto mieć 1 taki dodatek w lodówce.

Macie do polecenia tego typu produkty przydatne na redukcji? Dajcie znać, szukam nowości.
Do zobaczenia,
Angelika

40 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tymi sosami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie za chwile będę się brać za robienie sałatki wiosennej z mjonezem na kolację :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć o tych sosach! Do tej pory robiłam sama jakieś sosiwa na bazie majonezu vege z biedry, bo odpowiada mi jego smak i ma znacznie miej kalorii niż zwykły :) Aktualnie mam smaka na wszelakie sery, więc wjeżdża domowy serek (chudy twaróg zblendowany w malakserze na gładko, do tego przyprawy), wędzone tofu czy mozzaella light. Nic wymyślnego, ale smaczne ;)
    Co do sprayu do oliwy to świetny pomysł, tylko chyba warto zainwestować w coś lepszego jakościowo, bo kupiłam taką butelkę z aplikatorem za ok 20zł na allegro i.. też praktycznie po kilku użyciach się zepsuła xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię też light majonez z Winiary. Kalorii o połowię mniej ;) I to się ceni. Prosto i smacznie ♥
      Tak... teraz przeszłam na oliwę :/

      Usuń
  4. Dziwne, ze się tak szybko popsuł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc nie kupuję tego typu produktów. A jak chodzi o olej kupiłam atomizer za 15 zł. Sprawdza sie super

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę zacząć używać oleju w spraju. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo często się przydaje :D I dłoni się nie brudzi.

      Usuń
  7. That's a shame about the oil; what you recommend in terms of a sprayer will certainly be a good investment.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yea... it was good idea but the quality of it? I don't recoomend ;)

      Usuń
  8. Witaj 🌸
    Fajnie że podzieliłaś się swoimi doświadczeniami. Ja ostatnio kupiłam atomizer do oleju i bardzo fajnie się sprawdza. Co do zamienników to gdy jestem na redukcji to używam majonezu wegańskiego z dyskontu na b( i to ważne,bo pewna popularna marka ma też majonez wegański ale kaloryczność praktycznie jak normalny majonez), a do niego trochę dodaje majonezu lekkiego firmy na w i wychodzi mi pyszna sałatka w znacznie lżejszej wersji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :D
      Jesteś kolejną osobą, która pisze o samym atomizerze. Faktycznie o tym nie pomyślałam i muszę go zamówić ;)
      Tak, to prawda. Często fit/bez cukru/vege produkty nie są wcale dużo zdrowsze albo dużo mniej kaloryczne :/ Trzeba na to uważać.
      Mm pyszności :D Dzięki za porady ♥

      Usuń
  9. Bardzo wartościowe i szczere podsumowanie, które odczarowuje produkty fit i pokazuje, że nie wszystko jest warte swojej ceny czy smaku. Taka autentyczność w sieci jest niezwykle cenna.
    Jeśli szukasz sprawdzonych nowości, warto przetestować odtłuszczone masło orzechowe w proszku oraz ketchup bez dodanego cukru, bo akurat te rzeczy świetnie trzymają smak i nie mają chemicznego posmaku. Powodzenia w powrocie do deficytu i wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. Aktualnie recenzje to same opłacone publikacje :/ Ciężko znaleźć realne opinie...
      Masło orzechowe w proszku? Nie słyszałam o tym o.o
      Dziękuję ♥

      Usuń
  10. Bardzo wartościowe i szczere podsumowanie, które odczarowuje produkty fit i pokazuje, że nie wszystko jest warte swojej ceny czy smaku. Taka autentyczność w sieci jest niezwykle cenna.
    ​Jeśli szukasz sprawdzonych nowości, warto przetestować odtłuszczone masło orzechowe w proszku oraz ketchup bez dodanego cukru, bo akurat te rzeczy świetnie trzymają smak i nie mają chemicznego posmaku. Powodzenia w powrocie do deficytu i wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tych produktów w ogóle nie stosuje a kajmak to do kremów tortowych a olej nalewam prosto z butelki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli chodzi o produkty nieco bardziej dietetyczne, to używam np. masła orzechowego bez cukru. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę je przetestować ;) Ja stosowałam vege. Bo to jest turbo abstrakcja, że masło nie jest z automatu vege? To znaczy co do niego dodają w takim razie??

      Usuń
  13. Ojej, nigdy nie stosowałam takich zamienników. No może majonez light 🙂

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe produkty. Jeszcze ich nie widziałem. Redukcja? Ja aktualnie staram się utrzymać jedną wagę, ale na wyczucie jem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze ;) Najlepiej jest na wyczucie. Mi jednak redukcja idzie jak po grudzie i na wyczucie to ja potrafię ale masę robić :D

      Usuń
  15. I get what you mean--some of these are handy, but not all worth it.
    The sauces sound useful when dieting, but the caramel and spray oil don’t seem practical.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yea exactly... I just bought typical atomizer and i will use it for normal oil ;) Without paying to much.

      Usuń
  16. Temat redukcji i produktów fit jest mi zupełnie obcy. Nie wierzę w te wszystkie gotowe produkty fit czy zero. Fit olej? Przecież to zwykły chwyt marketingowy ukryty w psującym się atomizerze:-)
    Dla mnie podstawą jest po prostu zdrowa, dobrze zbilansowana dieta.
    Dobrze, że o tym piszesz i pokazujesz, że to wcale nie są takie ideały. Życzę Ci dużo wytrwałości i powodzenia w osiąganiu celów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie ;) To nie jest fit olej. To jest olej w atomizerze fit firmy ;) Czy ja to źle opisałam? Jeśli tak to przepraszam.
      Dziękuję ♥

      Usuń
  17. Ja też sobie obiecuję redukcję, ale słabo mi to wychodzi. Jak zrobię 1 krok do przodu, to natychmiast 2 kroki w tył :( Echhh...

    OdpowiedzUsuń
  18. Those zero-calorie type sauces definitely have a distinct, slightly chemical funk to them, but you are totally spot on that they can be a lifesaver when you are deep in a deficit and just need to dress up a plain chicken breast or a waffle. For a genuinely tasty recommendation that doesn't feel like "diet food," try swapping regular sour cream or mayo for plain Greek yogurt mixed with ranch seasoning or garlic powder. It gives you that thick, creamy texture and a huge protein boost without any of that strange, artificial aftertaste. Good luck with the upcoming weight loss reset; your strategy of saving the real-deal treats for the weekend is the absolute best way to stay sane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, they have a very specific flavor. It's okay for reductions because our brains and taste buds crave something different. Normally? No... The flavor is very average.
      I replace regular mayonnaise with light mayonnaise. I use very little of it, and unfortunately, the yogurt sauce will spoil before I eat it :/ But that's why I love yogurt ♥ Protein, flavor, everything is perfect. Thank you for the advice ♥

      Usuń
  19. Bardzo ciekawe uwagi, na pewno przydadzą się mnie i wielu osobom.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo nigdy nie słyszałam o tych sosach! Muszę się za nimi rozejrzeć!

    OdpowiedzUsuń