środa, 7 września 2016

Review #12: Inglot, AMC, Brow Liner Gel.

Witam serdecznie!
Po zmianie koloru włosów na ciemny brąz zaczął mi doskwierać pewien problem... Moje brwi były zbyt ubogie i zbyt jasne. Niestety znam ich naturalne zdolności i wiem, że nie zdołałabym ich zapuścić do zadowalającej mnie długości a także co chwila farbować henną. Postanowiłam zainwestować w coś dobrego co będzie lepszym rozwiązaniem od twardej kredki i słabego cienia. 
Zapraszam na recenzję pomady do brwi z Inglota!

,,Wodoodporna konturówka do brwi w żelu Inglot AMC Brow Liner Gel podkreśla kolor i wypełnia brwi, nadając im wyrazisty kontur. Formuła wzbogacona o pielęgnujące ceramidy, zapewnia długotrwały efekt pełnych i podkreślonych brwi. Ponadto wygładza i poprawia ich kształt.
Inglot,AMC Brow Liner Gel umożliwia uzyskanie pożądanego efektu naturalnie wypełnionych lub wyraźnie podkreślonych brwi. Szeroka gama odcieni pozwoli dobrać kolor odpowiedni do każdego typu urody.
Produkt hipoalergiczny.
Najlepiej aplikować pędzlem 31T albo 32T. Do wykończenia polecamy szczoteczkę 14M."
Zgodność z opinią producenta. Absolutnie 100% obietnic się spełniło. Pomada jest idealna i na co dzień i na większe wyjście. Można stopniować jej intensywność poprzez dodawanie produktu co jest bardzo dobrym udogodnieniem. 5/5

Opakowanie. Malutki słoiczek, plastikowy. Jednakże dobrze wykonany, sprawia wrażenie solidnego. Sam design również przypadł mi do gustu. Niestety jest to produkt tak mały, że nigdy nie biorę go ze sobą. Boję się, że go zgubię ;p 4.5/5

Spełnianie głównego zastosowania. Nadanie idealnego kształtu nie nada nam pomada. Potrzebna troszkę wprawy i kilka spotkań z produktem aby dobrze się zakochać. Bardzo dobrze podkreśla brwi. Efekt przerysowania owszem można uzyskać, ale na pewno uda się zrobić to idealnie lub też na prawdę delikatnie. Wszystko zależy od naszych zdolności. Plusem jest fakt, że gdy np. musimy dorysować końcówkę brwi to ten produkt ładnie się do tego nada. Cień w tym wypadku poniósł by porażkę. 5/5



Trwałość i zachowanie na skórze. Spokojnie wytrwa z nami długie imprezy. Trwałość minimum 12h. Jest odporny na lekkie tarcie. Muszę jednak dać pochwałę za jeszcze jeden aspekt. Przetestowałam pomadę również poprzez nie zmywanie jej. Tak wiem, nie najlepiej dla skóry. ...ale wiecie co się okazało? Rano moje brwi były w bardzo podobnym stanie jak na początku. Były odrobinę jaśniejsze i końcówka mogła ulec starciu. To bardzo dobry wynik. Moje cienie zazwyczaj wytrzymały na brwiach parę h. 5/5

Dostępność. Online, butki/sklepy Inglota i chyba bodajże jeszcze w Sephorze. Niestety ale jest to produkt dosyć trudno dostępny. Jednakże w większych galeriach możemy go dostać. Ja akurat do najbliższego sklepu mam aż 50 km... Plusem jest jednak duża gama kolorystyczna. Dlatego 3/5.

Cena i wydajność. Za 3g produktu płacimy 37 zł. Szokująco drogo za tak mało g. Jednak samego produktu również używamy mało. Tylko ociupinkę. Jest on również wydajny. Stosując przez miesiąc ubyło go tyle co za dotknięciem palca. Dlatego myślę, że będzie ze mną na długo. 4/5

Podliczając uzyskał on 26.5/30 punktów. Minusiki dostał za małe detale, które musiałam powiedzieć, ale nie są one dużą przeszkodą. Sama marka Inglot jest nazywaną marką profesjonalistów. Dlatego nie dziwię się, że na polskim youtube huczała od tego produktu. Jest to bardzo dobry, trwały produkt. Używam i będę używać na pewno. Jest to mój mały skarb. Na pewno nie zamieniłabym go na mój stary cień ;p 

A jakie jest wasze zdanie ? Macie już ten mały skarb?
xoxo♥

43 komentarze:

  1. Ja do brwi używam wosku z bell :) ta pomada daje ładny efekt ale nigdy jej nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Great review! Beautiful eyelashes!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się efekt "po" :) Musze ją dorwać :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam swoją ulubioną, ale ta wydaje się być świetna. Słyszałam już o niej. Jak mi się moja skończy - czemu nie? :) Bardzo lubię Inglota - polska profesjonalna marka. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglot... moja ulubiona Polska marka :D!

      Usuń
  5. Nigdy jej nie używałam, jednak słyszałam o niej i może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam konturówki z Szafira i też jestem z niej bardzo zadowolona :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW, Twoje brwi wyglądają genialnie, serio ;O
    Niedługo moja kredka z catrice też się skonczy i chyba wiem w co teraz zaiwestować :)
    Mega
    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę koniecznie sobie kupić :)
    Bardzo ładny efekt :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne podsumowanie :)
    Myślę, że efekt po jej użyciu jest zadowalający!

    live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczny efekt ^^ miu się bardzo podoba ;)

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie uzywam takich rzeczy ale u ciebie świetnie to wyglada <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Woow efekt jak dla mnie bomba 😍 // T.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny efekt uzyskałaś tą pomadą. Widać, że kolor jest intensywny i pozbawiony rudych tonów. My używamy cieni do brwi, najpierw z Inglota a obecnie z Golden Rose, z których to jesteśmy bardzo zadowolone. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszałam o niej dużo dobrego. Ja maluję brwi henną i nie mam problemu :D

    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam tego produktu, ale widzę, że jest duża różnica ;). Świetny efekt uzyskałaś ;)
    Zapraszam do mnie - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno wypróbuje tą konturówkę z inglota akurat jadę do warszawy więc z chęcią przetestuje go na sobie :)

    https://life-patuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, produkt prezentuję się naprawdę świetnie! :D Ja jednak na pewno nie skorzystam, bo naturalnie mam dość ciemne brwi i nie chce ich w tak młodym wieku malować ;) Efekt wyszedł Ci rewelacyjny :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie <3 Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie próbowałam jeszcze, ale widząc efekt chyba wkrótce się skuszę :) Ja już od początku używałam podobnych żeli, nigdy chyba nawet nie kupowałam cienia i jakoś nie jestem zmartwiona tym faktem :P

    Pozdrawiam
    VIOLET END

    OdpowiedzUsuń
  19. kurde sama od dłuższego czasu szukam odpowiedniego produktu na moje brwi, ten wydaje się być rewelacyjny! cena trochę przeraża ale może się go kupię :) na Tobie wygląda fantastycznie :)


    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten efekt wyglada świetnie! Ten produkt na pewno kiedyś będzie mój :D
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wyglądają!
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm.. pierwszy raz o nim słysze ale chyba w niego zainwestuje! :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow! The effect is simply super! Great product!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  24. masz piękne brewki z tym produktem:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam pomade z Anastasii, ktora rowniez uwielbiam ;).

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja własnie na niego poluję, może w końcu uda mi się dopaś odpowiedni odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super blog! Obserwuję! :*
    Zapraszam do mnie ! http://ascardisis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Efekt jest naprawdę spektakularny ! Osobiście bardzo lubię żel do brwi marki Lovely - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Efekt końcowy bardzo mi się podoba. Ja nie maluję nigdy brwi.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam styczności z tą pomadą i szybko mieć raczej nie będę bo nie maluję brwi :P dość drogi kosmetyk, jednak efekt uzyskałaś bardzo fajny :D
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwszy raz o takim preparacie słyszę, ale efekt uzyskałaś piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja uwielbiam pomadę z Inglota :) Mam numerek 16. Używam też czasami z ABH :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeden z ulubionych produktów! :)

    www.klaudiachrol.blogspot.se

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie, ale po twoim wpisie musze się nim zainteresować. Tym bardziej ze opinia jest pozytywna ;)

    OdpowiedzUsuń