piątek, 6 stycznia 2017

Review #18: Maybelline, Lash Sensational.

Witaj!
W drodze do szkoły pokonuję drogę trochę pieszo, autobusem i rowerem. Ten ostatni jest jednym z gorszych możliwości podróży dla mojego makijażu oczu. Poranna mgła i delikatne oczy, zawsze mi łzawią co skutkuje rozlanym makijażem. Potem zawsze to poprawiałam, ale i tak nie jest idealnie. Dlatego postanowiłam w końcu postarać się o wodoodporną maskarę.
Trafiłam na Maybelline, Lash Sensational. Jak się u mnie sprawdziła? Zapraszam na szczegółową recenzję!


"Tusz Lash Sensational Maybelline zwiększa objętość rzęs, definiując każdą rzęsę z osobna i nadając efekt wachlarza, od kącika do kącika. Zaokrąglony kształt szczoteczki o zróżnicowanej strukturze pozwala na dotarcie nawet do najkrótszych rzęs.
Lekka formuła tuszu Maybelline Lash Sensational bez sklejania rzęs:
- mała zawartość wosków,
- lekka formuła wydobywająca intensywną czerń,
- lekkość formuły i kształt szczoteczki pozwalają na nakładanie maskary bez tworzenia nieestetycznych grudek."
Zgodność z opinią producenta.  Bardzo ładnie pogrubia rzęsy. Nadaje efekt wachlarza. Jednak aby nadać każdej rzęsie tuszu nawet w tej kąciku, jest to nie lada wyzwania. I trudno to zrobić bez ubrudzenia się. Producent z tym poszalał. Tusz nie skleja rzęs, nie tworzy grudek. Bardzo ładnie maluje nadając rzęsom głębokiej czerni. 4/5

Opakowanie. Sam wygląd opakowania, bardzo ładny. Szczoteczka jest mała i wy precyzowana w swym kształcie. Ułatwia to malowanie. 5/5

Spełnianie głównego zastosowania. Długo szukałam tuszu wodoodpornego. Niesamowicie go potrzebowałam. Często wracałam do domu w deszcz lub śnieg i normalny tusz dosłownie spływał mi po twarzy. Ten przetrwa każdą pogodę. Gorzej jest jednak ze zmyciem go. Potrzeba dobrego płynu micelarnego. A najlepiej oleju. Mi to jednak nie przeszkadza. Bardzo ładnie maluje rzęsy bez sklejania. Bardzo lubię ten tusz. Obawiam się, że przez to szybciej się skończy. 5/5


Trwałość i zachowanie na skórze. Potrafi wytrwać ze mną od rana do wieczora w każdych warunkach pogodowych. Uważam, że sprawdza się bardzo dobrze. 5/5

Dostępność. Dostępna jest w bez omal każdej drogerii. Zazwyczaj z możliwością zakupu produktu wodoodpornego, bardziej czarnego. W internecie firma Maybelline jest również bardzo dobrze dostępna. 5/5

Cena i wydajność. Używam jej już 4 miesiące. I dopiero teraz można zauważyć, że jej stan powoli się zmniejsza. Cena to około 30/35 zł. 4/5

Podliczając uzyskał on 28/30 punktów. Nic dziwnego, że uzyskała tak dobrą ocenę. Spełnia wszystkie moje wymogi. I jestem z niej zadowolona. Nic dodać, nic ująć. Jeśli potrzebujecie czegoś długotrwałego i dobrze się trzymającego to serdecznie ją polecam!

A jakie jest wasze zdanie? Piszcie. xoxo♥

57 komentarzy:

  1. pokaż jak wyglada na rzesach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że ten tusz mógł by mi przypaść do gustu lubię właśnie takie rzęsy wachlarze :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go obecnie, tylko czeka w kolejce :) Uwielbiam ten tusz. Miałam w wersji zwykłej, nie wodoodpornej i spisywał mi się super! Mój wielki ulubieniec.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kiedys wersje wodoodporna i ciezko mi sie zmywala;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę ją przetestować! Ostatnio kupiłam tusz z catrice i bardzo się na nim zawiodłam, także teraz na pewno zainwestuję w ten.
    Pozdrawiam,
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo wysoka punktacja :) być może kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oceniłaś go bardzo dobrze. Na taką hmmm... +5. Może go kupię ;)
    xoxoklaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. W moim przypadku jeszcze żaden tusz z Maybelline się nie sprawdził ;x

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama mam ten tusz i jestem z niego zadowolona. A co najważniejsze jest wodoodporny :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go :) jedynie wersje w ciemnym fiolecie :) ale z tego co piszesz to wnioskuje że są bardzo podobne do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ale nie przepadam, ciężko mi idzie zmywanie tego tuszu.

    Zapraszam-Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam ten tusz :) choc mialam normalny, a nie wodoodporny :)
    OnlyDreams

    OdpowiedzUsuń
  13. Już w 2016 pojawiało się sporo opinii i recenzji na temat tego tuszu. Sama go nie przetestowałam, ale raczej jest dobry:) haha ma bardzo ładne opakowanie! Szkoda, że nie dodałaś zdjęcia jak tusz prezentuje się w praktyce.

    typoweblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zapomniałam o tym ;/ Mam kilka zdjęć z tym tuszem w akcji, ale niestety każde ma słabą jakość ;) Nic godnego publikacji.

      Usuń
  14. Najlepsza maskara jaką miałam do tej pory!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam tego tuszu zazwyczaj zamawiam z avonu tusze :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/bielizna-od-banggoodcom-taknie.html

    OdpowiedzUsuń
  16. też mam ten tusz i jestem bardzo z niego zadowolona:)
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Również jej używam i jest zdecydowanie najlepsza! <3
    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam i przydałoby się malutkie wsparcie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie przepadam za tymi maskarami - strasznie sklejają rzęsy :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mega mi się podoba ten post. Świetne zdjęcia :*
    Bardzo ładny design bloga, lubię taki styl <3
    Czekam na kolejny wpis.

    Zapraszam na konkurs do wygrania Kosmetyki od Kylie Jenner
    Mój blog - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam i sobie chwalę. Jeden z lepszych ♥♥♥
    Pozdrawiam i obserwuję !
    http://wear-owska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam ten produkt i byłam zadowolona. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam nigdy tej maskary :)

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Też by mi się taka przydała. Ja co prawda do pracy chodzę pieszo, ale odkąd zaczął padać śnieg, uważam że jest to gorsze od deszczu! Śnieżyca całkowicie zmywa makijaż...

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nwm :D Jak dla mnie oba zjawiska atmosferyczne na równi potrafią zniszczyć makijaż:)

      Usuń
  24. Gdy tylko będę miała okazję to muszę wypróbować! Pozdrawiam i zapraszam, odwdzięczam się za każdą obserwację : Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że nie pokazałaś efektu na rzęsach. Ja od kilku miesięcy jestem wierna tej popularnej żółtej maskarze z lovely, dla mnie jest świetna :) PS Super recenzja, bardzo dokładna i szczegółowa!
    Pozdrawiam :*
    Natforart klik/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też muszę w końcu ją sprawdzić ;D

      Usuń
  26. Ja również muszę zaopatrzyć się na nowo w tusz wodoodporny ,ale ostatni który miałam rownież ciężko sie zmywał... Ja używam dwufazowego płynu z Garniera, jest tłusty ,ale nie tak,żeby czuć się jakby się miało olej na sobie po użyciu i przez to taki makijaż schodzi dużo łatwiej :)
    Pozdrawiam,kikawww.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam oleju kokosowego do demakijażu. Nie przeszkadza mi, że mam tłustą formułę na buzi (nawet nawilża moją cerę) a dodatkowo dobrze zmywa :)

      Usuń
  27. Ja zazwyczaj też staram się używać wodoodpornych kosmetyków, bo są "bezpieczniejsze". Pamiętam, że już moja pierwsza kredka do brwi była wodoodporna, haha :)
    Tego tuszu jeszcze nie miałam okazji testować.
    https://paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na większe wyjścia wodoodporne też lepiej się sprawdzają :D
      Hehe. Oj ja na pierwszy raz nie biorę nigdy mocniejszego produktu ;p

      Usuń
  28. Cudowny Blog *.*
    Bardzo Mi się podoba <33
    Może wspólna obs??

    Gorąco pozdrawiam ;**

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Łzawiące oczy - znam to, grrrr. Widziałam ten tusz, ale z niego nie korzystałam - czas najwyższy :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi oczy nie łzawiły. Tylko od wiatru przy innym tuszu. Prawdopodobnie się osypywał ;/

      Usuń
  30. Ja osobiście miałam ten tusz i nie byłam zadowolona. Pogrubiać,pogrubiał ale rzęsy wyglądały na zniszczone,krótsze i się sklejały.Nie wiem może tak jakoś trafiłam ale zbytnio nie byłam zadowolona :/
    http://reginaboguckaaa.blogspot.co.at/ zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zła formuła produktu dla ciebie ;/ Też trafia na buble w sprawie maskar.

      Usuń
  31. Nigdy go nie używałam choć moja mama kiedyś miała i była niezadowolona :D ale czemu to nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  32. A właśnie jakiś czas temu kupiłam i jestem mega zadowolona :D Super post *-*

    Mój blog: http://momokomylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. chciałabym zobaczyć go na rzęsach. Nie przepadam za wodoodpornymi właśnie ze względu na trudność ze zmyciem.

    OdpowiedzUsuń