poniedziałek, 19 grudnia 2016

Review #17: Miss Rou eyelashes.

Witam ♥
Prawdziwy pełny makijaż nie może ominąć idealnych, długich rzęs. To one dodają czaru i zjawiskowego spojrzenia. Jednak nie każde rzęst są dobre. Ardell to chyba najpopularniejsza marka. 
Ja szukałam jednak czegoś tańszego. Poszukałam w sklepie chińskim. Tak dla przetestowania, nie koniecznie znalezienia czegoś cudownego. Nie miałam wygórowanych marzeń co do nich... 
Jak im poszło?
Zapraszam!
Opakowanie. Plastik. Niestety pudełeczko, a raczej jego ściankę trzeba wysunąć aby dostać się do rzęs. Bez tego nie da się inaczej ich trzymać. Równa się to dużemu opakowaniu i długiemu wyciąganiu.  Minus. 2/5


 Spełnianie głównego zastosowania. Nic nie spełniają ponieważ po paru minutach trzeba je zdjąć. Owszem nadają ładny efekt, ale tylko na kwadrans. Nie tego się pożąda. Dodatkowo mają na sobie mnóstwo kleju którym był przyklejone do stelaża. Co gorsza nie można go odkleić... 1/5


Trwałość i zachowanie na skórze. Sam kształt jest bardzo sztuczny. Nie można go w żaden sposób nagiąć do swoich potrzeb. Do tego wszystkiego rzęst są bardzo długie (pasek) co wymusiło ich lekkie obcięcie. Z czasem okazało się, że to za mało, ale o tym później. Wyglądają bardzo sztucznie, zwłaszcza na zamkniętym oku. Fakt, że są bardzo twarde utrudnia klejenie a co za tym idzie noszenie. Cudem je przykleiłam. Nosiłam zaledwie 15 minut to kilku zdjęć, a po tych 15 minutach z ulgą je zdjęłam... Kącik wewnętrzny miałam już zalany łzami. Mimo obcięcia wciąż za długie. To mój błąd. Lecz również zewnętrzny kącik cię odkleił i powrócił do swojego łukowatego kształtu jak to miał od początku... Owszem nadają oczu efekt lalki, lecz niestety ale tym razem nie przyznam żadnych punktów. 0/5

Dostępność. Nigdzie w internecie ich nie znalazłam, tylko w chińskim sklepie. Nie mogłam się nawet doszukać jakiś opinii na internecie o nich... 1/5

Cena i wydajność. Nie niszczą się aż tak. Cena wynosiła poniżej 10 zł, ale to nie zaleczy naszego rozczarowania tym produktem. 4/5


Podliczając uzyskały one 8/25 punktów. Te rzęsy mimo niskiej ceny nie nadają się do noszenia. Myślę, że nikomu nie przypadły by do gustu. Nie polecam ich zakupu. Nie warto marnować kilku zł na nich.

Spotkał się już ktoś z tymi rzęsami? Piszcie. xoxo♥

25 komentarzy:

  1. O, faktycznie wyglądają baaaardzo sztucznie, aż brzydko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sztuczne rzęsy miałam raz (o raz za dużo). Wprawdzie akurat te moje to był klasyk Demi Wispies, ale i tak z moimi wrażliwymi, łzawiącymi oczami to był koszmar.
    Te faktycznie nie są zbyt fajne.
    Pozdrawiam ciepło. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie nosze sztucznych rzęs, ale właśnie chcialam na sylwestra sobie kupić :)
    Dzieki za rade!

    Zapraszam do siebie! http://bleedingoutforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nigdy w życiu nie nakładałam sztucznych rzęs i jakoś mnie nie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie używam rzęs ale szkoda że te nie zdały egzaminu :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda że takie są :/ ja osobiście nie noszę sztucznych rzęs :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Sztuczne rzęsy o fuj :D nie cierpię. Na szczęście ja mam megs długie naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze sztucznych rzęs. Szkoda, że się nie sprawdziły :/

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam 5 różnych serum do rzęs które świetnie działają ;) W sztuczne rzęsy się nie bawię ;) wyrosłam z tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. trochę byłoby mi przykro, gdybym takie sobie kupiła i byłyby do niczego. ;/
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uważam że nie warto kupować tych rzęs nawet za tak małą cenę.Tworzą strasznie sztuczny efekt.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie umiem nosić sztucznych rzęs :D

    zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, jednak w wypadku doczepianych rzęs chyba lepiej zaufać sprawdzonym produktom. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne! Jednak sama dla siebie bym się na nie - nie skusiła :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowości na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście wyglądają bardzo sztucznie :( A szkoda, bo widać, że solidnie wykonane. Jednak mimo tego nie kupiłabym akurat tego modelu.
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze, to dosyć nieciekawie wyglądają już w samym opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy w życiu ich nie widziałam. Nie kupuje sztucznych rzęs ale twierdząc po opinii koleżanek nie polecam żadnych takich rzeczy z chińskich sklepów. Prawie żadne nie nadają się do noszenia

    Zapraszam!
    https://luxjulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Doczepiane rzęsy potrafią wyglądać naprawdę efektownie - u ciebie wyglądają świetnie, jednak ja jedynie maluję je mascarą, bez doczepiania :)

    Pozdrawiam! MÓJ BLOG _ KLIK

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że rzęsy się nie sprawdziły. W opakowaniu tak źle nie wyglądały :/
    Ale no jak widać nie zawsze niska cena to dobra jakość :/

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Szukam jakiś fajnych rzęs, ale na te na pewno się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładne te rzęsy, tylko szkoda właśnie że sie nie sprawdziły :(
    Może wspólna obserwacja ? Jeśli tak zacznij i zawiadom na blogu :) Anishia0144.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Strasznie sztuczne te rzęsy :/

    OdpowiedzUsuń