czwartek, 13 października 2016

The favorites fall; a thick sweater, "Prretty Little Liars", apple cinnamon, hybrid nails, halloween makeup.

Witajcie <3
Coraz dłuższe jesienne wieczory dają nam wiele ciekawych możliwości. Zazwyczaj mój dzienny plan działania jest mimo wszystko zajęty od A do Z. Jak ja to robię? Sama nie wiem. Zawsze staram się np. zostawić sobie wieczorem wolne 2 h, a tu nici. Zawsze trzeba się czegoś douczyć, coś posprzątać, obejrzeć itd.
Na szczęście są weekendy. Pomyślałam, że miłym jesiennym akcentem będzie kilka moich typowych i nie typowych ulubieńców na tą porę roku.


Na początku chcę jednak wspomnieć o nie miłym incydencie, które ostatnio mnie spotkał. Blog jest dla mnie ważny. Czasem bywa, że jest mnie tutaj mnie, ale wracam. Ostatnio mam problemy z komputerem. Zacina się po 5 sekundach, muszę więc zresetować. A następnie nie chce się włączyć. W naprawie powiedzieli mi, że jest to już ze starości mojego komputera... No cóż, załamali mnie. Nie mam innej możliwość pisania postów  a bardziej obróbki zdjęć. Bo tyle o ile mogę napisać parę słów na telefonie. Myślę jednak, że większość z was zawsze korzysta z komputera aby mieć dobry wizerunek końcowy. Nie mam pojęcia co będzie, czy zniknę na jakiś moment itd. Mam tylko nadzieję, że mimo wszystko uda mi się opanować tą nieprzyjemność losu :)

•••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••

Bardzo się cieszę, że w jesienną modę, pojawiło się bardzo dużo sweterków. Wole te nie over size, no ale cóż. Są w 90% tylko takie do kupna. Po długich przemyśleniach za i przeciw, w końcu dochowałam się swojego pudrowego swetra. Jest cudowny. Ciepły, milutki i ma cudowny kolor. Tak, tak, zwolenniczka czerni kupiła coś teoretycznie (po męsku) różowe (po kobiecu łosoś, pudrowy róż ;D) Mogłabym długo się nim zachwycać.


Skoro jest i sweter to musi być też i szlafrok. Wraz z siostrą zakupiłyśmy sobie słodkie, puchate szlafroki z kapturami z pandą i misiem. Zimne wieczory, tylko z nim.

Kolejny faworyt to kolejny serial, w którym się już bez pamięci zakochałam. Są to ,,Słodkie kłamstewka". Serial opowiada o grupie pięciu dziewczyn. Podczas jednego ze wspólnych wieczorów jedna z nich znika. Po roku odnajduje się jej ciało. Jej przyjaciółki postanawiają odnaleźć zabójcę. Do tego wszystkiego przyłącza się "A". Piszę anonimowe sms'y, ale także mocno krzyżuje im plany. Wszystko jest oczywiście owiane słodkimi kłamstewkami.


Do wieczornego seansu idealnie pasuje herbatka z miodem a także pieczone jabłko z cynamonem (niedługo będzie przepis na blogu).

Muszę również wspomnieć o moim psie. Fifi (tak się wabi) to niesamowita lizuska co w zimne wieczory jest ogromnym plusem. Czasami nazywam ją żywym termoforkiem ;D A do tego potrafi świetnie poprawić humor, na przykład, ... Jest ona niesamowitym łakomczuchem. Gdy coś jemu oczywiście stanie koło nas i prosi o jakiś kąsek. Pewnego razu jak jadłam kanapkę przy stole, stała przy mnie jak zawsze. Z racji, że nic jej nie dałam zrobiła kółeczko wokół stołu i wróciła do mnie. Jakby sobie myślała, że przez tą chwilę o niej zapomnę lub też z innym psem pomylę (jakby jeszcze jakiś był ;p). Heh. Chyba każdy właściciel psa mógłby tak opowiadać bez końca.


Zaś moim makijażowym, jesiennym skarbem są lakiery hybrydowe. Pokochałam je za ich idealny stan przez blisko 2 tygodnie. Owszem opiero zaczynam moją przygodę i jeszcze wiele muszę się nauczyć, ale na pewno będę się rozwijać w tą stronę. Kolejnym ulubieńcem jest ciemna, burgundowa pomadka. Kolor iealnie pasujący do jesieni. Co powiecie na jakąś sesję w tym klimacie? 
Muszę oczywiście jeszcze wspomnieć o zabawie z makijażem na halloween. O dawna oglądałam niesamowite tutoriale na youtubie, ale jakoś nigdy nie zabrałam się za żaden artystyczny makijaż. W tym roku to zmienię, zmieniłam. Zrobiłam już próbny makijaż na połączenie jokera z kościotrupem. Wykonałam go w około 30 minut! W weekend zrobię ulepszoną jego wersję. A może zmienię taktykę? Kto wie. Kobieta jest zmienna. 

A jakie są wasze ulubione czynności, rzeczy w porze jesiennej :)? A może macie jakieś swoje jesienne rytuały? Czekam na opowieści.
xoxo!

30 komentarzy:

  1. Masz ślicznego pieska :) O moich rytuałach można przeczytać przy okazji powodów, dla których lubię jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój komputer ostatnio też odmawia posłuszeństwa.. Czas tak szybko płynie, że nawet nie mam czasu na spokojne jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaa PLL ,kocham <3! Świetny post!
    Zapraszam do mnie;)
    http://aliceeeblog.blogspot.com/2016/10/bomber-must-have-jesien-zima-1617.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodki psiaczek :) Zawsze jak grabię liścię lubię do nich skakać, można powiedzieć, że to jest taki jakby mój rytuał :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny sweterek :) uwielbiam wrócić do domu, wejść pod koc i wypić dobra kawkę czy herbatkę :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja własnie zbieram teraz lakiery hybrydowe :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi laptop też ostatnio się psuje i mam dokładnie ten sam przypadek, tylko, że mój laptop jest nowy.
    Ciekawy makijaż, ja właśnie szukam czegoś fajnego, gdyż u nas w szkole organizują imprezę Halloween'ową i bez przebrania zakaz wstępu :)
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesienne wieczory są mi niezbyt na rękę, no ale cóż, strefy klimatycznej nie zmienię, więc chyba czas na kontynuację serialu...

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodki psiaczek. Bardzo ładny sweterek. Ja nie obchodzę Haloweenn i nie będę obchodzić.
    Pozdrawiam i zapraszam :
    pasjealifasion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nienawidzę pisać na telefonie dlatego tym bardziej Ci współczuję :) Mam nadzieję, że kompa da się jeszcze "podleczyć" ;)Uwielbiam takie sweterki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodkie kłamstewka to mój ulubiony serial ja również zakochałam się w nim bez pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój stary laptop wyleciał przez okno bo za bardzo odmawiał posłuszeństwa, dlatego tez głównie nie było postów :/ Od jakiegos czasu jestem w posiadaniu nowego, jestem bardzo zadowolona- polecam małe laptopy -11,6' <3 PLL ogladałam, ale odkad wyszedl nowy sezon jeszcze nie mialam kiedy go obejrzec, chociaz wczoraj zaczelam dr.House i rowniez serdecznie polecam :D Szkola mundurowa,teraz jeszcze dojdzie mi siłownia- musze sie bardziej zorganizowac :D
    nxbrooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Miejmy nadzieję, że z komputerem jednak wszystko będzie w porządku. Jakby nie było - jest to narzędzie blogerowi niezbędne.
    Nie mogę się napatrzeć na tego pięknego pieska... Uroczy! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ten serial :)
    Polecam takze " Plotkara "
    Takze mega wciaga :)

    Pozdrawiam kochana

    OdpowiedzUsuń
  15. jaki słodki piesek!
    Zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam sweterki <3 Nie wyobrażam sobie pisać posta na telefonie :D Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam słodkie kłamstewka!
    Szlafrok z kapturem pandy? Muszę go mieć :)
    Pozdrawiam RONN

    OdpowiedzUsuń
  18. Słodziak z tego twojego pieska! :*
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Sweter zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lakiery hybrydowe to świetny sposób na trwały manicure :) też na co dzień je preferuje i jestem strasznie zadowolona :) może wspólna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  21. lakiery hybrydowe są niesamowite! Spróbuj koniecznie z termicznymi. :-) Zawsze możesz zrobić sobie coś pomysłowego. Ja obecnie noszę tipsy z żelem, bo jestem ich masakryczną fanką. :-)

    Zazdroszczę pieska, ja nie mogę mieć żadnego zwierzaka, bo mój Narzeczony wszystkiego zabrania. :P

    www.paniyoanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Skąd to znam. Przez swój laptop zaniedbałam bloga przez całe wakacje i nie miałam jak pisać dodatkowo na moim telefonie nie jest tak łatwo pisać post. Plus wakacje i brak czasu. Na szczęscie dzisiaj naprawiłam od 3 miesięcy swój laptop. Brawo Ja!! Nie wiem jakim cudem, ale udało się. Co do Twojeogo ukochanego Pupila znam te uczucie. Kiedy sama jem obiad mój labrador stoi koło mnie otwierając swoją mordkę i cieszy się.. nawet jak wiem, że powinna mniej jeść daje jej chociaż jakiś mały kąsek żeby na chwilę odczepiła się ode mnie. Ale za to kocham ją, że w naszym domu daje samą radość. Świetny post, bardzo miło się czytało! Pozdrawiam serdecznie i życzę Miłego tygodnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaki Fajny piesio... Ja jesienią robię różne rzeczy, długie wieczory sprzejaja np malowaniu paznokci ;P

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny piesio <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Starego kompa masz OK. Nie sprzedawaj go. Komputery starszej generacji działają dłużej. Mój działa juz 8 lat. Jest wolny, ale niezawodny. Nowe padają po 2 latach....Jeżeli będziesz zmieniała komputer na nowy, nigdy nie wyrzucaj starego. Gdy nowy Cę zawiedzie, stary zostanie wiernym przyjacielem!

    OdpowiedzUsuń