niedziela, 20 maja 2018

I came back.

Witam!
Bardzo mi miło, widać się z wam. Ten miesiąc, ponad miesiąc, minął mi bardzo stresująco, pracowicie i przede wszystkim szybko. Cieszę się, że zrobiłam sobie tą przerwę. Dała mi ona przede wszystkim możliwość odjęcia sobie pewnego obowiązku a także dała mi teraz bardzo dużą dawkę motywacji oraz pomysłów na bloga. Mam już w głowie to jak chcę zmienić moją stronę. A z racji, że właśnie zaczęły się moje najdłuższe w życiu wakacje to postaram się wykonać ten plan w 100%. 


Przez okres mojej nieobecności, bardzo wiele zmian zaszło w moim życiu. Trudno to streścić.
Ostatnio dostałam pytanie: ,,na co czekasz najbardziej w tym roku?" I plącząc się pomiędzy studiami, wakacjami a świętami doszłam do wniosku, że najbardziej mimo wszystko czekam na lipiec. Czemu? Aktualnie jestem tak bardzo rozdarta... Czuję straszną niepewność i niewiedzę odnośnie mojej przyszłości. W lipcu pojawią pierwsze wyniki z matur a także przyjęcia na studia. Obawiam się tego okresu. I mam w głowie milion wersji. A to jest właśnie najgorsze. Nie mogę planować nic na kolejne miesiące bo nie wiem gdzie ja wtedy będę. Gdzie dostanę się na studia, jaki kierunek a może w ogóle się nie dostanę. Z jednej strony czuję ulgę napisania matur a z drugiej mam wrażenie jakbym coś zaciskało mi pętlę na szyi. Stres. Czekam jeszcze na egzamin z rysunku. To również dodaje swoją cegiełkę do mojego wewnętrznego rozdarcia.
Jedynym moim celem na końcówkę maja to cieszyć się pierwszą dawną wolnego. A co będzie później? Kto wie, ale na pewno wam wszystko opowiem. xoxo

2 komentarze:

  1. Ja kończę teraz 2 klasę liceum, ale przez problemy z nauczycielką z matematyki i problemy z biologią ( nie piszę z niej matury) coraz bardziej boję się o przyszłość.

    ZAPRASZAM DO MNIE!
    Mój blog
    Mój kanał na Youtube
    Daily Dose of Beauty/SuzaneKate


    OdpowiedzUsuń
  2. Nikt nie wie co przyniesie przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń