niedziela, 28 czerwca 2026

Mój ulubiony fit cebularz na redukcji


Cześć!
Jako, że wracam aktualnie do redukcji po pół rocznej masie, postanowiłam zrobić serię postów z fit przepisami. Czasami na blogu pojawiały się takie posty. Na masie nie robiłam takich przepisów ponieważ stosowałam po prostu zwykłe, nie fit, przepisy. A z wersjami dietetycznymi jest większy problem. Co do samej redukcji i planach pisałam tutaj -> klik. Więc jeśli macie ochotę to zapraszam do lektury a póki co powróćmy do pierwszego fit przepisu.

Pierwsza moja propozycja to fit cebularz. Nie jadłam normalnej wersji ale cebularz w takiej formie bardzo mi podpasował i nie potrzebuję zbyt wiele w nim zmieniać. Przepis jest łatwo, sama często robię go na oko.

Składniki: 100 g mąki, 200 g skyra naturalnego lub serka wiejskiego, jajko, sól, pieprz, zioła prowansalskie, 2 cebule, 70 g sera żółtego lub mozzarelli light, odrobina oleju, szczypta proszku do pieczenia.

Zaczynam od pokrojenia cebuli w płatki i podsmażenia jej na patelni do momentu aż będzie miękka. Resztę składników przekładam do miski i zagniatam łyżką lub czasem blenderem w zależności od tego jak oceniam ciasto. Przyprawy do smaku. Ciasto przekładam na papier i formuję dość cienki, owalny placek. Piekę w piekarniku kilka minut aż do zarumienienia. Następnie na wierzch daję cebulę oraz ser. Czekam kolejne kilka minut aby całość się zapiekła. Całość pieczenia to 15-20 minut. Wszystko cały czas kontroluję więc nie trzymam się ostro czasu. I gotowe. Danie idealnie do lunchboxa do pracy.

Jedliście/robicie cebularza?
Do zobaczenia,
Angelika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz