piątek, 1 czerwca 2018

Bujo kwiecień.

Hej. Dzisiaj przybywam z aktualizacją bullet journala. Dziś pokażę wam jak zaplanowałam kwiecień. Nie jest on idealnie prowadzony ponieważ nie miałam wystarczająco dużo czasu aby go dopracować. Już mogę też powiedzieć, że maj powstał, ale nie wytrwał. Prawie nic tam nie zapisałam. Na te strony ponaklejam jakieś fajnie zdjęcia. Jednakże czerwiec mam już rozrysowany. Czeka tylko aby go uzupełniać. Zapraszam


Wiem, że ten zajączek wyszedł mi dosyć psychiczny. Taki był niby na moim wzorze... Tam jednak lepiej to wyglądało.  Następnie jest habbit tracker i one line a day. Bardzo typowe i proste rozrysowanie. Kwiecień upłynął mi pod tematyką zieleni, listków i prostoty. Postarałam się również zminimalizować wszelkie straty kartek w bujo i np. narysować kalendarz dla bloga i ćwiczeń razem.
Tygodniówki również są inne. Zamiast kilku zadań do wykonania dodałam kilka słów od siebie a także kilka listków do dekoracji. Świetnie to wygląda.





A wam jak się podoba? xoxo

3 komentarze:

  1. Fajna rzecz, ja mam aplikację w telefonie, ale to nie to samo :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moją stronę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie wyglądają takie wiosenne motywy :)
    Bullet journals jakoś nie są dla mnie, choć parę lat temu coś takiego prowadziłam. W tym roku korzystałam jedynie z habbit/goals tracker, ale też zrezygnowałam, bo sama jestem w stanie ogarnąć takie rzeczy w głowie lub zapisująć na samoprzylepnych karteczkach :)
    nicole's travel journal - podróże, moda i lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki zeszyt/książka to coś świetnego. Przepięknie ją prowadzisz. Sczególnie do gustu przypadła mi strona z powklejanymi zdjęciami.

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń