Część!
Zapraszam serdecznie na pierwszy vlogmas 2025 roku! Trochę musieliście na niego czekać ale mam nadzieję, że was nie zawiodę i w tegoroczny vlogmas będzie wam się podobać. Nie ukrywam, że z roku na rok jest mi coraz ciężej (czasowo) go nagrywać. W tym roku zdecydowałam się na weekendowe filmy. Już nie zmuszam się do wyimaginowanego celu film z każdego dnia.
Pierwszy weekend adwentu to jeszcze listopad. My go bardzo świątecznie spędziliśmy – pojechaliśmy po naszą pierwszą choinkę! Pierwszą żywą. To oczywiście nie wszystko… Odwiedziny moich rodziców, pieski i jeszcze więcej piesków, zakup dekoracji do domu i choinki, trening na masie oraz podróż do miasta rodzinnego… Sporo się działa ale najlepiej odda to sam vlogmas. Zapraszam serdecznie!
Miłego oglądania i miłego dnia. Dajcie znać w jakim kolorze jest u was w tym roku choinka ;)
Angelika
Wow. Fajny vlog czy jak to się tam nazywa teraz 🫣 My w tym roku sztuczną choinkę mamy, ze względu na to że jeszcze sprzęty do ćwiczeń są w salonie, siłownia się robi 🫣 i też wyciskamy . Trzeba dbać o formę 💪Książkę czytałam i sluchałam. Również polecam. Wszystkiego dobrego !!!.
OdpowiedzUsuńAle cudownie :D My też marzymy o siłowni ale to będzie za x lat zapewne.
UsuńDziękuję ♥
Cześć Angeliko :)
OdpowiedzUsuńVideo obejrzałam z zainteresowaniem i powiem Ci, że jeśli chodzi o czas to też uważam, że ucieka stanowczo za szybko!!! Też coś o tym wiem, bo nie mogę zamieszczać postów częściej… U mnie przygotowanie do Świąt, choinka, jodła kaukaska kupiona, ale jeszcze nie ubrana, a dzisiaj byłam na jarmarku świątecznym (ale za to karpia już jadłam ;) ), z którego zdjęcia zamieszczę, ale za kilka dni.
Pozdrawiam!
UsuńDokładnie, mimo starań mam pewne moce przerobowe. A gdy wezmę pod uwagę, że działam w wielu kierunkach to już w ogóle tego czasu wolnego nic nie ma.
Uuu :D Szybko. U nas w tym roku karpie małe więc zostały tylko na wigilię.
Również pozdrawiam ♥
Ja mam juz od lat sztuczną, bo mimo ze bardzo się starałam, to nigdy mi się takiej doniczkowej nie udało uchować.... Fioletowo - różowo - srebrna jest. :)
OdpowiedzUsuńNo nam zaczyna podsychać o.o mimo dbania i podlewania...
UsuńGetting a real tree for the first time is such a vibe, and I totally feel you on ditching the "every day" pressure to actually enjoy the season.
OdpowiedzUsuńExactly ;) It even smell special ♥
UsuńO, widzę, że też lubisz Drwala :)
OdpowiedzUsuńChoinka wygląda pięknie! Zazdroszczę śniegu w mieście. U mnie wyczekiwany biały puch nie chce się pojawić ^^
I to na ostro ;)
UsuńWesołych Świąt!
Ale dzielnie ćwiczysz! Masz moc!!!
OdpowiedzUsuńNo i fajnie tak kupować pierwszą choinkę...😊
Pamiętam, że nasza była sztuczna...a było to 30 lat temu!
Od kilku lat mamy zawsze żywą i jest nią jodła kaukaska.
Polecam! Nie opadają igiełki, a stoi bez wody😊
Pozdrawiam serdecznie Angelika!
Mamy też sztuczną ale ona nie ma klimatu :/ Również pozdrawiam. Wesołych Świąt!
UsuńJa mam od lat sztuczną i z tą mi jakoś najlepiej bo nie muszę się przejmować nią czy uschnie czy igiełki zaczną opadać ;)
OdpowiedzUsuńTo fakt ;) Nam na koniec Świąt zaczęła trochę przysychać.
UsuńWesołych Świąt!