Cześć!
Pochwalę się Wam dzisiaj, co fajnego udało mi się wygrać w
konkursie u Venus. Rozdanie miało miejsce jakoś w marcu albo kwietniu. Nie
dodawałam wtedy wpisu, ponieważ chciałam najpierw potestować większość
kosmetyków i dopiero później opowiedzieć Wam, co najbardziej mi się sprawdziło.
Po pierwsze chciałabym raz jeszcze wyrazić moją wdzięczność z racji wygranej. Dawno nie spotkała mnie tak miła niespodzianka! A kiedy paczka do mnie dotarła, zaskoczyłam się ponownie. To zapakowanie i dopracowanie każdego szczegółu? Naprawdę byłam pod ogromnym wrażeniem. Dziękuję również za kilka miłych słów napisanych na kartce. Takie drobiazgi naprawdę robią robotę.
Ale przejdźmy już do konkretów, czyli mojego TOP 3 produktów z boxu, które skradły moje serce.
TOP 1: Błyszczyk Butter Me Up z Rimmela
Już od jakiegoś roku jestem rozkochana w makijażu ust na zasadzie: konturówka + błyszczyk. A ten błyszczyk okazał się bardzo fajnym twistem i sprawdza mi się idealnie. Kolor sam w sobie jest typowo różowy, ale w połączeniu z lekko brązowo-beżową kredką uzyskuję dokładnie taki efekt, jaki lubię najbardziej.
Co więcej, ostatnio kupiłam sobie kolejny odcień tego
błyszczyka, więc chyba to najlepiej świadczy o tym, jak bardzo mi się spodobał.
TOP 2: AMADERM ATOPIC Ultrałagodny Żel do mycia twarzy
Wiecie, że jestem ogromną fanką żelu do mycia twarzy z Bielendy. Miałam już chyba z 10 opakowań i naprawdę trudno przekonać mnie do zmiany. Dlatego do tego żelu podeszłam z lekką rezerwą. Jak się okazało – zupełnie niepotrzebnie. Bardzo fajnie mi się sprawdził, dobrze oczyszcza skórę, a co dla mnie szczególnie istotne – nie uczulił mnie ani nie spowodował żadnego podrażnienia. Zdecydowanie pozytywne zaskoczenie.
TOP 3: Bioderma Photoderm Gel-Creme Apres-Soleil Fraicheur – łagodzący żel-krem przedłużający opaleniznę
Ten produkt chyba najbardziej zaskoczył mnie z całego zestawienia. Nigdy wcześniej nie stosowałam niczego tego typu, szczególnie z myślą o utrwaleniu opalenizny. Szczerze? Bardzo fajnie sprawdza się po opalaniu. Wcześniej zazwyczaj sięgałam po zwykły balsam, ale kiedy za oknem jest +35 stopni, wysmarowanie się cięższym balsamem po całym dniu na plaży nie brzmi jak najbardziej kusząca perspektywa. Ten żel-krem jest zdecydowanie przyjemniejszy. Daje fajne uczucie ulgi i odświeżenia po opalaniu. Czy faktycznie mocno przedłuża opaleniznę? Tego nie jestem w stanie jednoznacznie ocenić, ponieważ w tym roku stosunkowo mało tej opalenizny zdobyłam. Ale sam komfort stosowania po plażowaniu zdecydowanie jest na plus.
Kilkoma produktami z paczki podzieliłam się również z mamą. Oddałam jej między innymi serum z witaminą C, ponieważ aktualnie mam jedno w użyciu i… dwa kolejne na zapasie. Uznałam więc, że czwarte zdecydowanie nie jest mi potrzebne. Podobnie było z serum na zaczerwienienia.
Szczerze mówiąc, bardzo fajne w takich boxach jest właśnie to, że można potestować produkty, po które normalnie być może nigdy by się nie sięgnęło. A później okazuje się, że właśnie w ten sposób odkrywamy nowych ulubieńców.
A Wam któryś z tych produktów szczególnie wpadł w oko? A
może któregoś już używałyście? Dajcie znać w komentarzach!
Angelika




Gratuluję wygranej i zapraszam na bloga, gzie już wiadomo co przygotowaliśmy ze zboża...
OdpowiedzUsuńDziękuję :D Tak już widziałam. Cuda!
UsuńBardzo mi miło że paczka Ci się spodobał . Zawsze wkładam serce i kieruje się tym co sama bym chciała dostała . Ten błyszczyk jest super :). Co do ostatniego produkt świetnie że go odkryłaś . Bo takie produkt naprawdę pomagają . Jestem ciekawa jak sprawdziły się Madagaskarskie produkty :)bo sobie nie zdążyłam kupić a pewne tam wrócę ;)
OdpowiedzUsuńJak najbardziej ♥
UsuńJeszcze testuję, a kilka zostawiłam na jesień :D Fajnym produktem jest też ten szampon w kostce? Mam nadzieję, że dobrze przetłumaczyłam nazwę. Zostawiłam go na jakiś wyjazd ale póki co wyjazdu brak :x
Super :) Jeden produkt to szampon a drugi jest wielofunkcyjny odżywka na końcówki włosów lub balsam do ciała .
UsuńSuper :) Jeden produkt to szampon a drugi jest wielofunkcyjny odżywka na końcówki włosów lub balsam do ciała .
UsuńGratuluję wygranej! Ja za to nie mam szczęścia do losowań. Nigdy nic nie wygrałam
OdpowiedzUsuńTen żel do twarzy mnie zaciekawił :)
Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję ♥ Również pozdrawiam :D
UsuńŚwietnie, że napisałaś o tych kosmetykach i się z nami podzieliłaś swoją opinią, dla mnie to zupełne nowości ;) No i kartka prześliczna :D
OdpowiedzUsuńDla mnie również :D A fajnie tak wyjść ze swojej strefy komfortu i przetestować coś nowego.
UsuńTaki żel do mycia twarzy to super sprawa. Warto z niego korzystać.
OdpowiedzUsuńDokładnie :D
UsuńGratuluję wygranej 😀 na naszym rynku jest tak wiele kosmetyków i ciągle się zmieniają 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńI tyle nowości :D Cały czas coś fajnego. Trzeba tylko pamiętać aby kończyć to co się już ma. Również pozdrawiam :D
UsuńBłyszczyk mnie zaciekawił. :)
OdpowiedzUsuńŚliczny jest :) Może zrobię post o moim ulubionym lip combo bo mam dwie świetne propozycje!
UsuńCieszę się i Twoją wygraną i tym, że masz ilubiencow z niej. :)
OdpowiedzUsuńDziekuję ;)
UsuńGratulacje! Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. Również pozdrawiam :D
UsuńLubię takie zestawienia, bo dużo więcej mówi o kosmetyku opis doświadczeń po dłuższym używaniu niż sama obietnica producenta. Zaciekawiło mnie szczególnie to, że wybór top 3 nie sprowadza się tylko do pierwszego wrażenia, ale do tego, co faktycznie sprawdziło się w codziennym użytkowaniu. To chyba najlepszy test każdego kosmetyku.
OdpowiedzUsuńNo tak, taka była idea całego postu czyli recenzja po użytkowaniu a od razu po odebraniu paczki :)
UsuńPrzyjemny box, chyba najbardziej zainteresowała mnie ostatnia pozycja. Lubię kosmetyki Biodermy i nie miałam pojęcia, że wypuścili taki produkt. Muszę aż zerknąć z ciekawości może kupię? :)
OdpowiedzUsuńPolecam sprawdzić ;) mi bardzo podpasował.
UsuńGratuluję wygranej! Pozdrawiam ☺️
OdpowiedzUsuńDziękuję! Również pozdrawiam :D
UsuńGratuluję wygranej <3. Piękny zestawik kosmetyczny, ze ślicznymi dodatkami, fajnie, że miałaś okazję przetestować coś nowego. Nie znałam tych produktów :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Ja również dlatego podwójnie się cieszę :)
UsuńMiło, gdy dostaje się prezenty, a zwłaszcza takie, które cieszą.
OdpowiedzUsuńOj tak :D
Usuńsuper, że udało Ci się wygrać te wszystkie rzeczy i móc je przestestować - masz rację tam przypadkowo można trafić na naprawdę fajne kosmetyki :-)
OdpowiedzUsuńTak i taka paczka wtedy podwójnie cieszy :)
UsuńI am totally stealing that trick with the brownish-beige liner because pink gloss can sometimes be a bit overwhelming on its own. I completely get what you mean about ditching heavy lotions when it is scorching hot outside, so that Bioderma cooling gel looks like an absolute lifesaver for sticky summer days. It is always such a gamble trying out new skincare when you already have a holy grail cleanser you swear by, but stumbling across a surprise favorite makes stepping out of your comfort zone totally worth it.
OdpowiedzUsuńAbsolutely ;) This gel is really nice and I was shocked to find a competitor to my Bielenda one.
UsuńWygrane w konkursach zawsze dają radochę!😊
OdpowiedzUsuńTen błyszczyk mnie zainteresował. Poszukam go zaraz w Rosmannie!
Pozdrawiam cieplutko Angelika!
Polecam jak najbardziej sprawdzić :D Mi nawet mąż skomentował, że jakie mam śliczne usta :D Również pozdrawiam :D
UsuńGratulacje! Super, że produkty tak dobrze się sprawdziły.
OdpowiedzUsuńTeż się cieszę :D
UsuńKupię sobie ten utrwalacz opalenizny, zaciekawił mnie
OdpowiedzUsuńIdealne po lecie ;)
UsuńKocham błyszczyki <3
OdpowiedzUsuń+ kredka, to jest genialny zestaw :D
UsuńŻel do mycia twarzy to coś dla mnie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie dojrzałym latem
Masz jakiś swój ulubiony :D? Również pozdrawiam :D
Usuń